Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



20.10.2017

Złote dyski WD

WD GOLD 12 TB
17.10.2017

Ultrapanorama

Philips 492P8
13.10.2017

Druk w bieli

Oki Pro8342WT
11.10.2017

PolCAAT’ 2017 już w...

30 listopada 2017 r. w warszawskim hotelu Marriott odbędzie się XIII edycja konferencji...
10.10.2017

Pełna ochrona

Kaspersky Total Security 2018, Internet Security 2018
06.10.2017

Przeprowadzka do chmury

Oracle Exadata Cloud
03.10.2017

Automatyzacja...

Red Hat Ansible
02.10.2017

Bezpieczeństwo danych zaczyna...

Aby zapewnić bezpieczeństwo danych, w tym informacji poufnych o klientach i pracownikach,...
27.09.2017

Dotykowe 75 cali

BenQ RP750K

Dostawcy WMI

Data publikacji: 01-12-2012 Autor: Bartosz Bielawski

Windows PowerShell od wersji drugiej umożliwia nam tworzenie funkcji, które łudząco przypominają cmdlety – mają podobne zachowania, podobne parametry, łatwo można uzupełnić je o pomoc. Nie ma jednak wbudowanej możliwości, by w podobny sposób zbudować własnego dostawcę. Samo stworzenie swojego dostawcy nie jest bowiem sprawą prostą.

Ponieważ jednak PowerShell umożliwia stosunkowo prostą rozbudowę przez społeczność, a rzeczywistość nie toleruje pustki – luka ta została wypełniona przez wieloletniego MVP w dziedzinie PowerShella – Oisina Grehana. Jest on twórcą projektu PowerShell Script Provider (psprovider.codeplex.com), dzięki któremu dostawców PowerShella można tworzyć za pomocą skryptów. Dostawcy w PowerShellu są rozszerzeniem funkcjonalności, która już w systemach takich jak DOS umożliwiała poruszanie się po systemie plików. W PowerShellu w analogiczny sposób możemy „wędrować” po rejestrze, magazynie certyfikatów, a po zainstalowaniu rozmaitych dodatków – również Active Directory czy konfiguracji IIS. Tworzenie dysków PowerShellowych, nawet za pomocą modułu Oisina, nie należy do najprostszych czynności.


Spróbujemy stworzyć dostawcę, którego brak wydaje się dość oczywisty: większość hierarchicznych zasobów ma już dostawców albo w samym systemie (pliki, rejestr), albo w jednym z modułów/wtyczek stworzonym przez Microsoft na potrzeby danej technologii (Active Directory, SQL, IIS). Wyjątek stanowi repozytorium WMI: struktura zdecydowanie hierarchiczna, dla której dostawca (przynajmniej oficjalny) nigdy nie powstał.

 

Jak w każdym projekcie tego typu musimy wyznaczyć założenia i cel, który zamierzamy zrealizować. Wydaje się, że optymalne rozwiązanie to struktura drzewiasta z dwoma rodzajami „folderów”: pierwszy rodzaj będzie odpowiadał istniejącym w lokalnym repozytorium przestrzeniom nazw, drugi – klasom istniejącym w poszczególnych przestrzeniach nazw. Naszymi „plikami”, znajdującymi się wewnątrz poszczególnych klas, będą ich instancje. W pierwszej kolejności skupimy się na prezentacji danych, bez ich modyfikowania. Bazować przy tym będziemy na dostępnym już w wersji pierwszej cmdlecie Get-WmiObject. Postaramy się zaimplementować wszystkie elementy niezbędne do swobodnego poruszania się po naszej drzewiastej strukturze, przeglądania zawartości folderów (również rekursywnego) i dopełniania nazw tabulatorem w czasie interaktywnego przeszukiwania naszego PowerShellowego dysku.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"