Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

24.10.2014

Analiza big data

Cisco Unified Computing System
22.10.2014

Disaster recovery

NetIQ PlateSpin Forge 700
20.10.2014

Po kablach

FRITZ!Powerline 540E
17.10.2014

Klasa biznes

DCP-L8400CDN
14.10.2014

Pamięć 512 GB

SanDisk Extreme PRO
10.10.2014

Projektor sterowany kodami QR

Epson EB-W28 3LCD
08.10.2014

Nowe serwery HP

HP ProLiant Gen9
06.10.2014

Router Wi-Fi AC 1900

D-Link DIR-880L
02.10.2014

Pełne bezpieczeństwo

Kaspersky Internet Security 2015

Niejawny remoting

Data publikacji: 01-01-2013 Autor: Bartosz Bielawski

Zarządzanie Microsoft Exchange opiera się w znacznym stopniu na niejawnym remotingu (implicit remoting). Do tego stopnia, że nawet jeśli konsolę – czy to graficzną, czy tekstową – uruchomimy na samym serwerze, to i tak zostanie wykonane zdalne połączenie w naszym imieniu. Wiedza ta przydaje się nie tylko przy rozwiązywaniu problemów z działaniem narzędzi na serwerze.

Możemy też z niej korzystać w sytuacji, gdy stacja robocza, z poziomu której chcemy zarządzać Exchan­ge'em (lub z której takie zarządzanie chcemy umożliwić innym), nie spełnia wymogu dotyczącego 64-bitowej wersji systemu operacyjnego. O ile bowiem nie uda nam się na takiej stacji roboczej zainstalować narzędzi oferowanych przez Microsoft, o tyle nic nie stoi na przeszkodzie, by połączyć się z serwerem, korzystając z niejawnego remotingu. Po połączeniu możemy albo kontynuować pracę w konsoli (w sposób zbliżony do pracy z Exchange Management Shell) lub „opakować” tak przygotowaną sesję w prosty interfejs graficzny, tworząc swoistą namiastkę Exchange Management Console: szytą na miarę i oferującą nam te funkcje, które akurat są nam potrzebne.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"