Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

21.11.2014

Strażnicy nowej generacji

FortiGate-300D i FortiGate-500D
18.11.2014

Dysk i odzysk

Seagate Surveillance HDD
17.11.2014

Nie tylko o Ukrainie podczas...

Zakończył się SECURE 2014 - XVIII Konferencja na temat bezpieczeństwa teleinformatycznego
13.11.2014

Szybki jak F-117

Netgear Nighthawk R7500
07.11.2014

Samoobsługowe BI

Qlik Sense
04.11.2014

Ochrona proaktywna

Trend Micro Mobile Security 2015 dla Android i iOS
31.10.2014

Do trzech urządzeń

Logitech Multi-Device Keyboard K480
28.10.2014

Szybki skaner z ADF

Canon imageFORMULA DR-F120
24.10.2014

Analiza big data

Cisco Unified Computing System

Niejawny remoting

Data publikacji: 01-01-2013 Autor: Bartosz Bielawski

Zarządzanie Microsoft Exchange opiera się w znacznym stopniu na niejawnym remotingu (implicit remoting). Do tego stopnia, że nawet jeśli konsolę – czy to graficzną, czy tekstową – uruchomimy na samym serwerze, to i tak zostanie wykonane zdalne połączenie w naszym imieniu. Wiedza ta przydaje się nie tylko przy rozwiązywaniu problemów z działaniem narzędzi na serwerze.

Możemy też z niej korzystać w sytuacji, gdy stacja robocza, z poziomu której chcemy zarządzać Exchan­ge'em (lub z której takie zarządzanie chcemy umożliwić innym), nie spełnia wymogu dotyczącego 64-bitowej wersji systemu operacyjnego. O ile bowiem nie uda nam się na takiej stacji roboczej zainstalować narzędzi oferowanych przez Microsoft, o tyle nic nie stoi na przeszkodzie, by połączyć się z serwerem, korzystając z niejawnego remotingu. Po połączeniu możemy albo kontynuować pracę w konsoli (w sposób zbliżony do pracy z Exchange Management Shell) lub „opakować” tak przygotowaną sesję w prosty interfejs graficzny, tworząc swoistą namiastkę Exchange Management Console: szytą na miarę i oferującą nam te funkcje, które akurat są nam potrzebne.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"