Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

23.09.2014

Linux Days 2014 w Warszawie

„Towards Zero Downtime: jak zapewnić nieprzerwaną pracę systemów informatycznych za...
22.09.2014

Chmury IaaS

SUSE Cloud 4
19.09.2014

VI Ogólnopolska Konferencja...

VI Ogólnopolska Konferencja Informatyki Śledczej organizowana przez Stowarzyszenie...
19.09.2014

WQHD i IPS

AOC u3477Pqu
17.09.2014

Zamiast HDD

Kingston SSDNow V310
15.09.2014

Dwie anteny i filtry

D-Link DIR-816L
11.09.2014

Ultra i szybka

USB 3.0 SanDisk Ultra Fit
08.09.2014

Szybki druk z technologią NFC

Brother MFC-L9550CDWT
05.09.2014

Firewall o szybkości 1 Tb/s

Fortinet FortiGate 5000

Niejawny remoting

Data publikacji: 01-01-2013 Autor: Bartosz Bielawski

Zarządzanie Microsoft Exchange opiera się w znacznym stopniu na niejawnym remotingu (implicit remoting). Do tego stopnia, że nawet jeśli konsolę – czy to graficzną, czy tekstową – uruchomimy na samym serwerze, to i tak zostanie wykonane zdalne połączenie w naszym imieniu. Wiedza ta przydaje się nie tylko przy rozwiązywaniu problemów z działaniem narzędzi na serwerze.

Możemy też z niej korzystać w sytuacji, gdy stacja robocza, z poziomu której chcemy zarządzać Exchan­ge'em (lub z której takie zarządzanie chcemy umożliwić innym), nie spełnia wymogu dotyczącego 64-bitowej wersji systemu operacyjnego. O ile bowiem nie uda nam się na takiej stacji roboczej zainstalować narzędzi oferowanych przez Microsoft, o tyle nic nie stoi na przeszkodzie, by połączyć się z serwerem, korzystając z niejawnego remotingu. Po połączeniu możemy albo kontynuować pracę w konsoli (w sposób zbliżony do pracy z Exchange Management Shell) lub „opakować” tak przygotowaną sesję w prosty interfejs graficzny, tworząc swoistą namiastkę Exchange Management Console: szytą na miarę i oferującą nam te funkcje, które akurat są nam potrzebne.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"