Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



01.07.2015

Niszczenie na poziomie

Rexel Auto+300M
30.06.2015

Usługi na żądanie

Citrix Workspace Cloud
25.06.2015

Do robot(a)y

Android for Work
23.06.2015

Za darmo do firmy

Veeam Endpoint Backup Free/FastSCP dla Azure
18.06.2015

Zintegrowana platforma...

Allied Telesis AR3050S i AR4050S
16.06.2015

Trzynasta generacja

Dell PowerEdge
11.06.2015

Hybrydyzacja

Asus Transformer Book T300 Chi
09.06.2015

Zasilanie awaryjne

Legrand Keor Multiplug
05.06.2015

W atramencie siła

Epson WorkForce

Niejawny remoting

Data publikacji: 01-01-2013 Autor: Bartosz Bielawski

Zarządzanie Microsoft Exchange opiera się w znacznym stopniu na niejawnym remotingu (implicit remoting). Do tego stopnia, że nawet jeśli konsolę – czy to graficzną, czy tekstową – uruchomimy na samym serwerze, to i tak zostanie wykonane zdalne połączenie w naszym imieniu. Wiedza ta przydaje się nie tylko przy rozwiązywaniu problemów z działaniem narzędzi na serwerze.

Możemy też z niej korzystać w sytuacji, gdy stacja robocza, z poziomu której chcemy zarządzać Exchan­ge'em (lub z której takie zarządzanie chcemy umożliwić innym), nie spełnia wymogu dotyczącego 64-bitowej wersji systemu operacyjnego. O ile bowiem nie uda nam się na takiej stacji roboczej zainstalować narzędzi oferowanych przez Microsoft, o tyle nic nie stoi na przeszkodzie, by połączyć się z serwerem, korzystając z niejawnego remotingu. Po połączeniu możemy albo kontynuować pracę w konsoli (w sposób zbliżony do pracy z Exchange Management Shell) lub „opakować” tak przygotowaną sesję w prosty interfejs graficzny, tworząc swoistą namiastkę Exchange Management Console: szytą na miarę i oferującą nam te funkcje, które akurat są nam potrzebne.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"