Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

22.09.2014

Chmury IaaS

SUSE Cloud 4
19.09.2014

VI Ogólnopolska Konferencja...

VI Ogólnopolska Konferencja Informatyki Śledczej organizowana przez Stowarzyszenie...
19.09.2014

WQHD i IPS

AOC u3477Pqu
17.09.2014

Zamiast HDD

Kingston SSDNow V310
15.09.2014

Dwie anteny i filtry

D-Link DIR-816L
11.09.2014

Ultra i szybka

USB 3.0 SanDisk Ultra Fit
08.09.2014

Szybki druk z technologią NFC

Brother MFC-L9550CDWT
05.09.2014

Firewall o szybkości 1 Tb/s

Fortinet FortiGate 5000
03.09.2014

Praca w chmurze

NVidia Quadro

SM kontratakuje

Data publikacji: 02-04-2013 Autor: Bartosz Bielawski
Dzięki kreatorowi, który jest...

PowerShell w wersji trzeciej jest narzędziem wygodnym nie tylko w trakcie tworzenia nowych maszyn wirtualnych czy instalowania na nich systemu operacyjnego, ale również przy kolejnych etapach jego życia – np. podczas konfiguracji.

W pierwszej części cyklu dotyczącego wykorzystania PowerShella w pracy z Windows Server 2012 („IT Professional” 2/2013, s. 29) skupiliśmy się na instalowaniu systemu i konfigurowaniu „klonów” – grupy maszyn nieróżniących się konfiguracją i zbudowanych na wspólnym, bazowym dysku wirtualnym. Jedyne cechy, jakie je wyróżniały między sobą, to nazwa i adres IP.

 

W drugiej części skupimy się na konfiguracji: przyjrzymy się temu, jakie możliwości oferuje nie tylko sam PowerShell, ale też narzędzie silnie go wykorzystujące: nowy Server Manager. Pokażemy, jak w prosty sposób można przełączać się pomiędzy interfejsem graficznym i konsolą. Postaramy się przy tym, by nazwy, które nadaliśmy uprzednio, uzasadnić odpowiednimi rolami – zainstalowanymi i skonfigurowanymi na każdej z maszyn wirtualnych. Na początek przypomnijmy, jakie „klony” stworzyliśmy poprzednio:

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"