Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



23.09.2021

5 edycja konferencji Test...

21 października startuje kolejna, piąta już edycja największej w Polsce konferencji...
23.09.2021

Zero Trust Firewall

FortiGate 3500F
23.09.2021

Ochrona IoT

Kaspersky SHS
23.09.2021

Wydatki lobbingowe

Cyfrowy monopol
23.09.2021

Współdziałanie klastrów

SUSE Rancher 2.6
23.09.2021

Panasonic TOUGHBOOK 55

Najnowsza wersja wszechstronnego Panasonic TOUGHBOOK 55 to wytrzymały notebook typu...
23.09.2021

Elastyczna dystrybucja...

Liebert RXA i MBX
23.09.2021

Zdalny podgląd w 360°

D-Link DCS-8635LH
23.09.2021

Sejf na dane

Szyfrowany pendrive

Serwery poczty – skalowalność i wysoka dostępność

Data publikacji: 03-02-2014 Autor: Jacek Światowiak
LoadMaster – rodzina...
Rys. 2. Przykładowa...

Jak efektywnie realizować dostęp do serwerów Exchange 2003/2013 w sieci LAN oraz z internetu w erze post-TMG? Tworzymy środowisko wysokiej dostępności oraz zapewniamy jego skalowalność, korzystając z load balancerów firm trzecich.

W pierwszej części artykułu omówiliśmy zagadnienia publikacji serwerów Exchange, ze szczególnym uwzględnieniem części dostępu klienckiego realizowanego kanałem HTTP(S) na przykładzie produktu Microsoft Threat Management Gateway (TMG) 2010. Przedstawiliśmy funkcje poszczególnych komponentów serwerów Exchange od wersji 2003 do 2013 oraz wykorzystywane protokoły komunikacyjne. Opisaliśmy również zagadnienia budowy serwerów Exchange, pracujących w trybach wysokiej dostępności. Niestety, jak wspomniano, produkt TMG 2010 nie jest już ani dostępny, ani nie oferuje zaawansowanych funkcji rozkładania ruchu sieciowego, w szczególności przydatnych w dużych sieciach LAN/WAN.

Środowiska wysoko skalowalne i wysoko dostępne

Używanie pojedynczego serwera nie gwarantuje ani wysokiej dostępności, ani tym bardziej skalowalności. Od czasu do czasu należy przeprowadzać jego konserwację i aktualizować. W tych momentach środowisko staje się niedostępne – a takiego stanu lepiej unikać. Należałoby zatem zaproponować mechanizmy, które nie tylko będą potrafiły rozkładać ruch sieciowy na więcej niż jeden serwer, ale również weryfikować, czy dany serwer jest w stanie obsłużyć prawidłowo ruch sieciowy do niego kierowany. Rolę taką spełniają specjalne urządzenia – tzw. load balancery. Na początku ich istnienia mówiło się de facto o rozwiązaniach czysto sprzętowych (typu czarne pudełko), które umieszczało się pomiędzy klientami a serwerami docelowymi. Oczywiście same load balancery również mogą ulec uszkodzeniu, dlatego też często pracują w tandemie typu master/slave (klaster typu Active/Pasive czy Active/Active), eliminując tym samym pojedynczy punkt awarii. Aktualnie coraz częściej tego typu rozwiązania dostarczane są jako maszyny wirtualne, przeznaczone na konkretne platformy (VMware/XEN/KVM czy Hyper-V). Zniknęła konieczność zakupu „pudełka”, co ułatwia ich dopasowanie do specyfiki naszego środowiska IT. Jednym z ciekawszych rozwiązań tego typu są urządzenia i maszyny wirtualne firmy Kemp Technologies (kemptechnologies.com).

Rodzina LoadMaster

Rodzina sprzętowych load balancerów Kemp Technologies składa się obecnie z siedmiu urządzeń, różniących się maksymalną przepustowością. 

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"