Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



20.07.2020

Baramundi

Pomoc w czasie pandemii.
20.07.2020

Stop infekcjom

CloudGuard
17.07.2020

Analiza zagrożeń

Kaspersky Threat Attribution Engine
17.07.2020

Strażnik danych

QGD-1602P
16.07.2020

Dysk przemysłowy

Transcend MTE352T
16.07.2020

Połączenie sił

Fugaku
16.07.2020

Brama bezpieczeństwa

Check Point 1570R
23.06.2020

PLNOG Online

PLNOG Online
23.06.2020

Nowe zagrożenie

Ramsay

PowerShell a systemy GNU/Linux

Data publikacji: 02-03-2015 Autor: Bartosz Bielawski

PowerShell został pomyślany jako narzędzie, dzięki któremu Windows stał się systemem przyjaznym tym administratorom, którzy powtarzalne czynności wolą zastąpić skryptem, funkcją, modułem. Czy można stosować go także do zarządzania systemami linuksowymi?

Można śmiało powiedzieć, że w obszarze Windows Server i innych produktów serwerowych firmy Microsoft cel został już osiągnięty i zarządzanie nimi za pomocą PowerShella nie sprawia większych trudności. Ponieważ jednak środowiska, w których przychodzi nam pracować, są na ogół heterogeniczne, coraz częściej z poziomu PowerShella musimy zarządzać innymi urządzeniami i systemami. W przypadku hardware’u jego producenci oferują wsparcie dla PowerShella. W przypadku jednak innych systemów, przede wszystkim Linuksa, luka musiała być wypełniona z jednej strony przez Microsoft, z drugiej zaś przez wspólnotę zgromadzoną wokół PowerShella.

Przykładem technologii wychodzącej naprzeciw tym wymogom, a stworzonej i wspieranej przez Microsoft jest Open Management Infrastructure (OMI). Jest to technologia, dzięki której PowerShell może nawiązać połączenie z urządzeniami pracującymi pod kontrolą systemów innych niż Windows w sposób analogiczny do połączenia z WMI działającym w Windows. OMI opisaliśmy obszernie w numerze styczniowym. Dziś postaramy się w telegraficznym skrócie przybliżyć rozmaite czynności, które administrator posługujący się na co dzień PowerShellem może osiągnąć w systemie Linux.

> OMI – WMI dla Linuksa

OMI to swoisty szkielet, który oferuje potencjalnym autorom oprogramowania do zarządzania dość prosty mechanizm prezentowania danych zawartych w systemie w oparciu o istniejące standardy. W przeciwieństwie do historycznego podejścia do standardów firmy z Redmond, tym razem mamy do czynienia ze standardami powszechnymi, zatwierdzonymi przez Distributed Management Task Force (DMTF). OMI ma otwarty kod, można więc łatwo dowiedzieć się, jak działa. Narzędzie jest oparte na architekturze centralnego serwisu, z dostawcami pośredniczącymi pomiędzy sprzętem, systemem i użytkownikiem. Tworzenie dostawców wymaga jedynie wykorzystania wygenerowanego automatycznie wzorca i zaimplementowania poszczególnych metod/funkcji w C bądź C++. W numerze styczniowym opisaliśmy dostawcę oferującego informację o procesach uruchomionych na Linuksie, wraz z możliwością ich zatrzymania. Dzięki temu możemy zidentyfikować proces, który „pożera” całą dostępną pamięć operacyjną czy czas procesora i następnie ustalić, czemu tak się dzieje, a w sytuacjach awaryjnych doprowadzić również do jego zatrzymania:

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"