Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



25.02.2020

Koszty w górę

Zmiany w licencjach VMware
24.02.2020

VPN na nowo

WireGuard w Linuksie
24.02.2020

Wydajność pod kontrolą

Citrix Analytics for Performance
24.02.2020

Zaawansowany backup

Veeam Availability Suite v10
20.02.2020

Serwery Enterprise

OVHCloud stawia na Ryzeny
20.02.2020

Monitory dla biznesu

Newline IP
20.02.2020

Przemysłowe SSD

Dyski Transcend M.2 NVMe
23.01.2020

Google Project Zero

Inicjatywa Google Project Zero
23.01.2020

Ochrona tylko w chmurze

Kaspersky Security Cloud Free

Windows does matter (w MŚP)

Data publikacji: 30-03-2015 Autor: Michał Jaworski
Autor: Fot. Archiwum własne

Dawno temu – co z informatycznego tłumaczy się na „w czasach przedpotopowych, w roku 2003” – Nicolas Carr opublikował w Harvard Business Review jeden ze swych najsłynniejszych tekstów „IT doesn’t matter”…

Dowodził w nim, że informatyka stała się tak powszechna, że paradoksalnie jej strategiczne znaczenie w zdobywaniu przewagi konkurencyjnej zmalało. Ponieważ każde przedsiębiorstwo zainwestowało w podobne narzędzia IT, obecność informatyki w niewielkim stopniu wpływa na pozycję firmy w danym sektorze rynku. Artykuł ten był pokłosiem pęknięcia bańki internetowej na giełdach – czasu, kiedy to nawet najbardziej absurdalne pomysły dotcomowe mogły liczyć na deszcz pieniędzy od inwestorów. Kończył się okres bezkrytycznego przyjmowania czystej technologii jako sposobu na pokonanie konkurencji. Wróciliśmy na ziemię.

 

Oczywiście mimo dowodu Carra firmy potrafiły wykorzystać IT do poprawienia swojej pozycji względem konkurencji. Bo jednym firmom wdrożenia wychodziły lepiej, a innym zupełnie tak, jakby korzystały z podręcznika pt. „Jak budować system informatyczny do obsługi wyborów lokalnych w europejskim kraju średniej wielkości”. Pozostawała jednak bariera, która wydawała się nie do przeskoczenia – kasa. Wielkie przedsiębiorstwa konkurowały z innymi gigantami i miały porównywalne zasoby IT. Średnie przedsiębiorstwa mogły konkurować z wielkimi w ograniczonym zakresie. Dla małych wdrażanie większości zaawansowanych systemów pozostawało w sferze marzeń. Mogli tylko posłuchać, jakie systemy wdrażają wielcy, od baz danych po bezpieczeństwo, od pracy grupowej po systemy zintegrowanej komunikacji. Dla małych koszty infrastruktury, oprogramowania, wdrożenia i utrzymania przekraczały możliwości finansowe i organizacyjne. Wielcy mogli spać spokojnie.

 

Usługi w chmurze wywróciły ten porządek rzeczy. Dzisiaj MŚP dysponują tym samym arsenałem informatycznym co wielkie firmy. Nieograniczona moc przetwarzania? Na kliknięcie! Systemy CRM? Proszę bardzo! Bezpieczeństwo i backup? Bez problemu! Mobilność? W pakiecie! Od kiedy dostępne? Od zaraz! Co więcej, jeśli okaże się, że pomysł nie wyszedł – wyłączamy wszystko i koniec kosztów. A jeśli sukces przerasta oczekiwania – wszystko można skalować w górę. Wielcy, którym wydaje się, że znają wszystkich rywali, powinni ocknąć się ze snu.

 

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"