Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



23.06.2020

PLNOG Online

PLNOG Online
23.06.2020

Nowe zagrożenie

Ramsay
23.06.2020

Chmurowe kopie

Veeam Backup dla Microsoft Azure
19.06.2020

Nowości w kontenerach

Red Hat OpenShift 4.4
19.06.2020

Analityka bezpieczeństwa

FortiAI
19.06.2020

UPS dla obliczeń edge

Schneider APC Smart-UPS
16.06.2020

Przemysłowe SD

Nowe karty Transcend
16.06.2020

Storage dla SMB

QNAP TS-451DeU
16.06.2020

Pamięć masowa

Dell EMC PowerStore

Linux pod kontrolą Active Directory

Data publikacji: 21-04-2015 Autor: Jacek Kurek

Optymalne i spójne zarządzanie dużą liczbą maszyn pracujących pod kontrolą Linuksa wiąże się z wieloma wyzwaniami. W niektórych okolicznościach pomogą rozwiązania znane z systemów Windows, choćby takie jak GPO. Ich implementacja w środowisku Linux wymaga jednak użycia odpowiedniego oprogramowania.

W pracy administratora zarządzającego dużą liczbą systemów linuksowych może nadejść chwila, kiedy z zazdrością spojrzy na kolegę wprowadzającego kilkoma kliknięciami zmiany konfiguracyjne w całej grupie serwerów i stacji roboczych pracujących pod kontrolą Windows. Uczucie to może potęgować rozbudowa infrastruktury i konieczność optymalizacji procesów zarządzania nią. Mechanizmy i procedury pozwalające zapanować nad grupą kilkunastu maszyn okażą się nieskuteczne w przypadku o wiele większej liczby hostów, niezależnie od tego, czy będą to serwery dostarczające usługi sieciowe dla klientów, czy też stacje robocze pracowników działające pod kontrolą Linuksa.


W farmie serwerów pracujących pod kontrolą Windows wiele procedur związanych z zapewnieniem aktualności oprogramowania, standaryzacją obowiązującej konfiguracji czy przyznawaniem i odbieraniem praw dostępu jest regulowanych dzięki przynależności hosta do domeny. Mechanizmy dostarczane przez system Windows Server pomagają w realizacji wielu obowiązków administratora, nie tylko w zakresie zarządzania uprawnieniami, ale przede wszystkim w utrzymaniu przyjętej polityki bezpieczeństwa czy choćby zasad korzystania z zasobów.

> Dwa światy

Najczęściej spotykaną w firmach sytuacją jest współdziałanie wielu różnych systemów w ramach infrastruktury informatycznej danej organizacji. Warto zauważyć, że stereotypowy podział ról (Windows dla stacji roboczych, Linux dla serwerów) coraz częściej ulega zmianie. Pewną powtarzającą się tendencją jest wdrażanie Linuksa na stacjach roboczych pracowników, szczególnie tam, gdzie w związku ze specyfiką stanowiska możliwe jest zastosowanie wolnodostępnych odpowiedników znanych aplikacji komercyjnych. Nawet jeśli bardzo bogaty świat oprogramowania open source nie zaoferuje odpowiedniego substytutu takiego czy innego narzędzia komercyjnego, Linux nie musi być skazany na porażkę jako system desktopowy. Wiele aplikacji napisanych dla środowiska Windows jesteśmy w stanie z powodzeniem uruchomić i używać dzięki emulatorom. Współistnienie tak odmiennych środowisk może, a niekiedy powinno być wręcz impulsem do poszukiwania rozwiązań pozwalających na centralizację procedur administracyjnych, poprawę i optymalizację działań związanych z utrzymaniem infrastruktury.

> Pomysły i inspiracje

W infrastrukturze pozwalającej na współistnienie Linuksa i Windows zadania administracyjne wymagają zazwyczaj obecności specjalistów z obydwu obszarów, przy czym administratorzy Windows dzięki rozwiązaniom domenowym mogą uprościć swoją pracę w wielu kluczowych obszarach. Linux również posiada liczne mechanizmy centralizacyjne, przy czym najczęściej ułatwienia w zarządzaniu dużą liczbą systemów musimy wypracować samodzielnie, ponieważ system daje nam składniki w postaci usług sieciowych, z których zgodnie z własnymi potrzebami oraz inwencją możemy stworzyć pewne rozwiązania dostarczające określone funkcjonalności.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"