Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



25.02.2020

Koszty w górę

Zmiany w licencjach VMware
24.02.2020

VPN na nowo

WireGuard w Linuksie
24.02.2020

Wydajność pod kontrolą

Citrix Analytics for Performance
24.02.2020

Zaawansowany backup

Veeam Availability Suite v10
20.02.2020

Serwery Enterprise

OVHCloud stawia na Ryzeny
20.02.2020

Monitory dla biznesu

Newline IP
20.02.2020

Przemysłowe SSD

Dyski Transcend M.2 NVMe
23.01.2020

Google Project Zero

Inicjatywa Google Project Zero
23.01.2020

Ochrona tylko w chmurze

Kaspersky Security Cloud Free

Dezinformacja w kwestii informacji

Data publikacji: 24-04-2015 Autor: Jerzy Michalczyk

Nie ma kontroli nad danymi przekazywanymi uprawnionym instytucjom. Ponad 2 miliony zapytań o dane telekomunikacyjne złożyły służby i organy ścigania w 2014 r. Niestety, przy braku spójnej metodologii liczenia nie ma możliwości wyciągnięcia wniosków na temat skali i celów wykorzystywania danych. Problem tkwi w złym prawie, zbyt szerokich uprawnieniach służb i braku niezależnej kontroli nad ich działaniami – komentuje Fundacja Panoptykon.

Retencja danych to czynność polegająca na gromadzeniu przez operatorów informacji o połączeniach wykonywanych za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Zbierane są dane o tym kto, z kim i kiedy łączył się, wykorzystując infrastrukturę telekomunikacyjną. Zgodnie z ustawą Prawo telekomunikacyjne z 16 lipca 2004 r. operatorzy mają obowiązek przechowywać te dane przez 12 miesięcy w celach związanych z bezpieczeństwem publicznym i udostępniać je uprawnionym instytucjom. Zatrzymywane dane są wykorzystywane przez sądy, prokuraturę, policję i inne służby nie tylko przy wykrywaniu poważnych przestępstw, ale, niestety, także w tzw. celach prewencyjnych.

 

W kwietniu 2014 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał za niezgodną z unijnym prawem obowiązującą od 2006 r. tzw. dyrektywę retencyjną, na mocy której w Polsce nałożono na operatorów telekomunikacyjnych obowiązek gromadzenia danych i udostępniania ich na żądanie policji i innych służb. Ten wyrok nie wpływa na obowiązywanie polskich przepisów, ale wskazuje kierunki, w jakich należy je zmienić. W szczególności, potrzebny jest niezależny mechanizm nadzoru nad działaniami służb.

 

Rezultaty braku kontroli widać dzisiaj choćby na podstawie rozbieżności w informacjach statystycznych udostępnianych oficjalnie przez operatorów oraz przekazanych fundacji Panoptykon przez poszczególne służby.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"