Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



23.06.2020

PLNOG Online

PLNOG Online
23.06.2020

Nowe zagrożenie

Ramsay
23.06.2020

Chmurowe kopie

Veeam Backup dla Microsoft Azure
19.06.2020

Nowości w kontenerach

Red Hat OpenShift 4.4
19.06.2020

Analityka bezpieczeństwa

FortiAI
19.06.2020

UPS dla obliczeń edge

Schneider APC Smart-UPS
16.06.2020

Przemysłowe SD

Nowe karty Transcend
16.06.2020

Storage dla SMB

QNAP TS-451DeU
16.06.2020

Pamięć masowa

Dell EMC PowerStore

Dezinformacja w kwestii informacji

Data publikacji: 24-04-2015 Autor: Jerzy Michalczyk

Nie ma kontroli nad danymi przekazywanymi uprawnionym instytucjom. Ponad 2 miliony zapytań o dane telekomunikacyjne złożyły służby i organy ścigania w 2014 r. Niestety, przy braku spójnej metodologii liczenia nie ma możliwości wyciągnięcia wniosków na temat skali i celów wykorzystywania danych. Problem tkwi w złym prawie, zbyt szerokich uprawnieniach służb i braku niezależnej kontroli nad ich działaniami – komentuje Fundacja Panoptykon.

Retencja danych to czynność polegająca na gromadzeniu przez operatorów informacji o połączeniach wykonywanych za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Zbierane są dane o tym kto, z kim i kiedy łączył się, wykorzystując infrastrukturę telekomunikacyjną. Zgodnie z ustawą Prawo telekomunikacyjne z 16 lipca 2004 r. operatorzy mają obowiązek przechowywać te dane przez 12 miesięcy w celach związanych z bezpieczeństwem publicznym i udostępniać je uprawnionym instytucjom. Zatrzymywane dane są wykorzystywane przez sądy, prokuraturę, policję i inne służby nie tylko przy wykrywaniu poważnych przestępstw, ale, niestety, także w tzw. celach prewencyjnych.

 

W kwietniu 2014 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał za niezgodną z unijnym prawem obowiązującą od 2006 r. tzw. dyrektywę retencyjną, na mocy której w Polsce nałożono na operatorów telekomunikacyjnych obowiązek gromadzenia danych i udostępniania ich na żądanie policji i innych służb. Ten wyrok nie wpływa na obowiązywanie polskich przepisów, ale wskazuje kierunki, w jakich należy je zmienić. W szczególności, potrzebny jest niezależny mechanizm nadzoru nad działaniami służb.

 

Rezultaty braku kontroli widać dzisiaj choćby na podstawie rozbieżności w informacjach statystycznych udostępnianych oficjalnie przez operatorów oraz przekazanych fundacji Panoptykon przez poszczególne służby.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"