Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



25.02.2020

Koszty w górę

Zmiany w licencjach VMware
24.02.2020

VPN na nowo

WireGuard w Linuksie
24.02.2020

Wydajność pod kontrolą

Citrix Analytics for Performance
24.02.2020

Zaawansowany backup

Veeam Availability Suite v10
20.02.2020

Serwery Enterprise

OVHCloud stawia na Ryzeny
20.02.2020

Monitory dla biznesu

Newline IP
20.02.2020

Przemysłowe SSD

Dyski Transcend M.2 NVMe
23.01.2020

Google Project Zero

Inicjatywa Google Project Zero
23.01.2020

Ochrona tylko w chmurze

Kaspersky Security Cloud Free

Inżynier freelancer na kontrakcie

Data publikacji: 22-07-2015 Autor: Sebastian Kuniszewski

Aż 15-20% inżynierów to freelancerzy – wynika z szacunków firmy rekrutacyjnej Bergman Engineering. Wśród elastycznych form współpracy coraz popularniejsze stają się kontrakty.

W niektórych środowiskach kontrakt był uważany za gorszą alternatywę umowy o pracę. Obecnie taka forma współpracy zaczyna być postrzegana zupełnie inaczej. Firma Bergman Engineering, która zatrudnia inżynierów i świadczy usługi rekrutacyjne dla firm działających m.in. w sektorach związanych z nowymi technologiami i produkcją, zauważa coraz większe zainteresowanie polskich inżynierów pracą na kontrakcie.

Kontrakt nie zawsze dotyczy pracy w aktualnym miejscu zamieszkania. Inżynierowie stają się coraz bardziej mobilni. Dla rozwoju kariery i wyższych zarobków gotowi są zarówno na przeprowadzkę do innego województwa, jak i na emigrację za granicę, szczególnie do Niemiec lub państw Skandynawii. Z badania Bergman Engineering opublikowanego jesienią 2014 roku wynika, że aż 75% inżynierów kontraktowych jest otwartych na propozycje zatrudnienia związane z relokacją.

Kontrakty wiążą się z dużymi wyzwaniami dla inżynierów, ponieważ często kierowani są oni do ciekawych projektów wymagających uczestnictwa najlepszych specjalistów. Dzięki temu mogą sprawdzać się w różnych warunkach i przedsięwzięciach, co z kolei zapewnia im ciekawą i pozbawioną monotonii pracę. Bogate doświadczenia można zdobyć szczególnie wówczas, gdy kontrakty wiążą inżynierów nie bezpośrednio ze zleceniodawcami, ale z firmą zajmującą się specjalistycznym leasingiem pracowniczym. Jeden specjalista może być wtedy delegowany do różnych klientów i rozmaitych projektów.

Argumentem, który często przechyla szalę na rzecz podpisania kontraktu, jest wynagrodzenie. – Inżynier kontraktowy zarabia średnio o 20–30% więcej, niż gdyby pracował na etacie. Jeszcze większy wzrost wynagrodzenia możliwy jest wówczas, gdy polski specjalista podpisze kontrakt zagraniczny – mówi Tomasz Szpikowski, prezes Bergman Engineering. Z danych firmy wynika, że ten sam inżynier, który w Polsce na etacie mógłby zarobić od 3 do 9 tys. zł brutto (w zależności od posiadanego doświadczenia oraz miejsca pracy), w Norwegii mógłby liczyć nawet na 30–40 tys. zł miesięcznie. W Niemczech średnie zarobki inżyniera na kontrakcie wynoszą 18 tys. zł miesięcznie.

Sposób na najlepszych

Wzrost zainteresowania pracą kontraktową wynika również z faktu, że firmy coraz częściej proponują taką formę współpracy. Dzięki kontraktom przedsiębiorstwa obniżają koszty zatrudnienia i dostosowują liczbę współpracowników do aktualnego zapotrzebowania. – Firmy poszukują pracowników kontraktowych nie tylko dlatego, że formalnie wstrzymane zostały rekrutacje nowych pracowników albo trzeba znaleźć nową osobę do pracy w bardzo krótkim czasie. Podstawowym argumentem staje się chęć nawiązania współpracy z niezależnym, ale wysoko wykwalifikowanym specjalistą, a taki może nie być zainteresowany etatem – uważa Jarosław Adamkiewicz, prezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"