Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



19.09.2017

Do sieci miejskich

D-Link DGS-3000 DGS-3000
15.09.2017

RODO: Chmura przychodzi z...

Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO) zacznie obowiązywać już za niespełna...
15.09.2017

Kamery zmiennopozycyjne

Axis Q86 i Q87
12.09.2017

Procesy zgodne z rodo

Doxis4 iECM
08.09.2017

Kompleksowa obsługa

Oracle Cloud Applications Release 13
05.09.2017

Konteneryzacja

Red Hat OpenShift Container Platform 3.6
29.08.2017

Zmiana zakresu napięcia

Ever UPS ECO Pro CDS
28.08.2017

HackYeah: rekordowy hackathon...

Dwa tysiące programistów i specjalistów IT z całej Europy spotka się 27-29 października w...
25.08.2017

Router mini

MikroTik RB931-2nD

Projektowanie i instalacja wysoko dostępnego klastra vSphere

Data publikacji: 29-08-2017 Autor: Marek Sokół
Schemat logiczny połączeń dla...

VMware – firma, która mocno przyczyniła się do rozpowszechnienia wirtualizacji, oferuje wiele rozwiązań zarówno dla dużych organizacji, jak i mniejszych firm, które zwykle korzystają z części mechanizmów oferowanych przez różne narzędzia oraz mają mniejsze budżety na zakupy i rozwój środowiska IT niż korporacje. Właśnie z myślą o małych i średnich przedsiębiorstwach dodana została do oferty licencja Essentials Plus.

W dobie szybkich zmian w obszarze technologii, wysokich wymagań dotyczących dostępności systemów oraz kurczących się budżetów na IT wykorzystanie wirtualizacji jest naturalnym krokiem. Technologia ta pozwala korzystać z mniejszej liczby serwerów fizycznych, zapewniając dotychczasową wydajność środowiska. Wynika to z faktu, że serwery nie pracują pod pełnym obciążeniem cały czas, ale są przygotowane do obsługi określonego, maksymalnego zapotrzebowania na przepustowość i moc obliczeniową. Niewykorzystane zasoby się marnują. Aby uniknąć takiego marnotrawstwa, można co prawda uruchamiać wiele usług na pojedynczych serwerach, jednak późniejsze wyrównywanie obciążeń pomiędzy serwerami czy wykonywanie kopii bezpieczeństwa i ich odtwarzanie jest trudne i czasochłonne. Rozwiązaniem jest wirtualizacja.

Maszyna wirtualna to nic innego jak program emulujący fizyczne zasoby, wykorzystywane przez kolejny program, jakim jest system operacyjny. Po wyłączeniu systemu operacyjnego program emulujący fizyczne zasoby także się wyłącza, jedynym śladem po jego pracy są pliki konfiguracyjne oraz pliki z zawartością dysków twardych. Pliki bez większego problemu można przenieść na inny fizyczny serwer i tam je uruchomić. Taka architektura pozwala szybko reagować zarówno na przeciążenie fizycznego serwera, jak i awarię. Z kolei zachowanie stanu serwera sprzed wprowadzenia koniecznych zmian pozwala szybko daną zmianę cofnąć i przywrócić wymagane usługi.

Najwyższą dostępnością charakteryzują się klastry aplikacyjne, gdzie dwa serwery współdzielą dane, a awaria jednego z nich jest praktycznie niezauważalna, ponieważ druga maszyna przyjmuje funkcje pierwszego serwera. Rozwiązania takie są jednak bardzo drogie. Z pomocą również tu może przyjść wirtualizacja, a konkretnie funkcjonalność Fault Tolerance. W przypadku potrzeby przeniesienia maszyny wirtualnej na inny zasób dyskowy bez jej wyłączania warto użyć Storage vMotion, natomiast automatyczne rozłożenie obciążenia pomiędzy węzłami zapewnia DRS.

> ZAŁOŻENIA DLA WDROŻENIA

Decydując się na ekonomiczny model licencyjny, należy przyjąć pewne założenia, które pozwolą balansować pomiędzy możliwie dużą dostępnością, elastycznością środowiska i ceną. W naszym przypadku są to:

 

  • ograniczony budżet wymagający znalezienia ekonomicznego rozwiązania o możliwie dużej wydajności; wykorzystane zostaną połączenia sieciowe 1GbE, dostęp do współdzielonej macierzy realizowany za pośrednictwem protokołu iSCSI;
  • akceptacja pojedynczego punktu awarii, jakim są systemy operacyjne będące wirtualnymi maszynami (awarie i problemy na poziomie systemu operacyjnego);
  • akceptacja maks. kilkunastominutowych przestojów wspomnianych systemów operacyjnych wynikających z awarii hosta ESXi;
  • zapewnienie okna serwisowego dla wspomnianych systemów (np. w celu instalacji poprawek bezpieczeństwa);
  • dysponowanie systemem backupu będącym w stanie odtworzyć całe maszyny wirtualne;
  • założenie, że na poziomie sprzętowym żadna pojedyncza awaria nie może unieruchomić środowiska.


Spełnienie ostatniego założenia wymaga zastosowania:

  •  
  • dwóch przełączników sieciowych, obsługujących tzw. Jumbo Frames – pozwoli to zminimalizować konsekwencje dużego narzutu protokołu iSCSI;
  • przynajmniej dwóch hostów ESXi;
  • wysokodostępnej macierzy dyskowej z dwoma kontrolerami, również obsługującej Jumbo Frames;
  • dodatkowo warto zadbać o wysoką dostępność sieci w warstwie trzeciej. Zaniechanie tego kroku może sprawić, że hostowane maszyny wirtualne będą niedostępne dla użytkowników, pomimo że będą cały czas włączone.


W planowanym środowisku znajdują się potencjalne wąskie gardła w postaci łączy 1GbE, o czym należy pamiętać już na etapie projektowania sieci, i to uwzględnić. Nie ma jednej uniwersalnej metody planowania, dobrej dla wszystkich środowisk, dlatego każdy przypadek należy traktować indywidualnie.

[...]

Autor jest administratorem systemów IT. Zajmuje się infrastrukturą sieciowo-serwerową, pamięciami masowymi oraz wirtualizacją. Posiada tytuły VCP, MCP oraz CCNA.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"