Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



20.07.2020

Baramundi

Pomoc w czasie pandemii.
20.07.2020

Stop infekcjom

CloudGuard
17.07.2020

Analiza zagrożeń

Kaspersky Threat Attribution Engine
17.07.2020

Strażnik danych

QGD-1602P
16.07.2020

Dysk przemysłowy

Transcend MTE352T
16.07.2020

Połączenie sił

Fugaku
16.07.2020

Brama bezpieczeństwa

Check Point 1570R
23.06.2020

PLNOG Online

PLNOG Online
23.06.2020

Nowe zagrożenie

Ramsay

Oporni na cyfrową transformację. Polskie firmy cyfrowo upośledzone

Data publikacji: 24-01-2018 Autor: Jerzy Michalczyk

W ubiegłym roku zaledwie 6% polskich firm analizowało duże zbiory informacji – wynika z danych Eurostatu. Daje nam to przedostatnie miejsce w unijnym rankingu, przed Cyprem. Liderami pod względem digitalizacji i korzystania z big data są Malta i Holandia. W tych krajach niemal już co piąta firma analizuje cyfrowe informacje.

W ubiegłym roku zaledwie co trzecia firma działająca w UE, zatrudniająca co najmniej 10 osób, posiadała stronę internetową. Choć znacznie lepiej wyglądają wskaźniki wykorzystania mediów społecznościowych w działaniach biznesowych – przyznaje się do tego już połowa firm – to ten wyjątek tylko potwierdza regułę: cyfryzacja to pięta achillesowa wielu przedsiębiorstw. Nie tylko polskich. Najlepiej ilustrują to dane na temat wykorzystania big data.

 

Polska daleko w tyle

Jak wynika z unijnych danych, w UE tylko 10% firm analizuje duże zbiory informacji o klientach, rynku czy konkurencji. To oczywiście średnia, są kraje, gdzie z danych korzysta się znacznie częściej, niemniej te liczby pokazują, że big data znajduje się na podobnym etapie rozwoju jak kilka lat temu chmura obliczeniowa. „Biznes do cloud computingu podchodził na początku bardzo ostrożnie; dopiero gdy zobaczył efekty wdrożenia chmury, znacznie szybciej zaczął adaptować tę technologię. Podobnie będzie z big data” – zwraca uwagę Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies, spółki zarządzającej jedną z największych na świecie hurtowni danych.

Ten wzrost już widać, co dobrze ilustrują dane spółki, która jeszcze w II kwartale ubiegłego roku z usług opartych na big data wygenerowała 12 mln zł, a rok później już 16,7 mln zł. Na razie w unijnym rankingu Polska wypada jednak bardzo słabo. Tylko 6% polskich firm korzysta z analityki big data, co daje nam w ogólnej klasyfikacji 24., przedostatnie miejsce, przed Cyprem. Lepiej wypadają od nas m.in. Rumunia, Czechy, Słowacja czy Bułgaria. Podium zajmują Malta, Holandia i Belgia, kolejne pozycje zajęły takie państwa jak Finlandia, Wielka Brytania czy Estonia.

Duże firmy radzą sobie lepiej

Dystans, jaki dzieli nas od dobrze zinformatyzowanych, ucyfrowionych państw, dobrze pokazuje nasycenie rozwiązaniami big data w dużych firmach. W Polsce z analityki danych korzysta 5% małych, 8% średnich i 18% dużych, zatrudniających powyżej 250 osób przedsiębiorstw. Dla porównania, na Malcie takich firm jest 42%, w Danii i Finlandii 40%, a u naszych południowych sąsiadów – Słowaków i Czechów – odpowiednio 24% i 22%.

 

Najczęściej firmy analizują dane geolokalizacyjne z urządzeń przenośnych, do czego przyznaje się aż 46% przedsiębiorstw, a także dane generowane w mediach społecznościowych (45% wskazań). Co trzecia firma analizuje dane własne pozyskane ze smart urządzeń i sensorów. Dla porównania, w Polsce dane z urządzeń smart pozyskuje 10% firm, tyle samo wykorzystuje informacje geolokalizacyjne.


[...]

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"