Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



20.07.2020

Baramundi

Pomoc w czasie pandemii.
20.07.2020

Stop infekcjom

CloudGuard
17.07.2020

Analiza zagrożeń

Kaspersky Threat Attribution Engine
17.07.2020

Strażnik danych

QGD-1602P
16.07.2020

Dysk przemysłowy

Transcend MTE352T
16.07.2020

Połączenie sił

Fugaku
16.07.2020

Brama bezpieczeństwa

Check Point 1570R
23.06.2020

PLNOG Online

PLNOG Online
23.06.2020

Nowe zagrożenie

Ramsay

Chatboty - praktyczne i pomocne. Jak projektować

Data publikacji: 24-01-2018 Autor: Sebastian Kuniszewski
Chatbot linii lotniczych KLM...

Chatboty zyskują na popularności. Rozwój technologii w obszarach sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i przetwarzania dużych ilości danych z różnych źródeł sprawia, że tego typu rozwiązania nie są już tylko ciekawostką, ale coraz bardziej wartościową technologią dla biznesu. Jak wynika z analiz firmy Grand View Research, globalny rynek chatbotów do 2025 r. będzie wart 1,23 mld dolarów, co oznacza, że co roku będzie rósł o 24,3%. Pod jednym warunkiem – coraz bardziej inteligentne boty muszą spełniać oczekiwania klientów.

Czy cytowane prognozy są realne? Ich spełnienie wydaje się prawdopodobne – ruch w internecie napędzają dzisiaj przede wszystkim urządzenia mobilne, a aplikacje takie jak Messenger czy Slack to narzędzia powszechnie używane przez użytkowników biznesowych i prywatnych. Do tego na rynek pracy wchodzi nowe pokolenie Z (urodzeni nie wcześniej niż w 1995 r.), wychowane w erze urządzeń mobilnych i informacji dostępnych online. Jak potwierdzają badania, dla pokolenia Z czat jest pierwszym i najważniejszym kanałem komunikacji. Dostrzega to coraz więcej firm, które do niedawna wykorzystywały chatboty przede wszystkim do usprawnienia relacji z klientami, a obecnie coraz częściej wdrażają te rozwiązania również wewnątrz organizacji.

Miniony rok dobrze rokuje dla rozwoju chatbotów, jednak o adaptacji tego typu rozwiązań na rynku zadecyduje to, co się wydarzy w 2018 r. – tego typu produkty muszą zostać na tyle udoskonalone, aby masowo zaczęły być używane przez odbiorców prywatnych i biznesowych. Wielu użytkowników po pierwszym kontakcie z chatbotami czuje się zawiedzionych, ponieważ nieudolne wdrożenia nie są w stanie spełnić oczekiwań. Na szczęście dostępne też są naprawdę dobre propozycje.

NATURALNA POPULARNOŚĆ BOTÓW

W ciągu zaledwie 3 lat liczba użytkowników Messengera, z którym łatwo można integrować chatboty, wzrosła z 200 tys. do 1,2 mld. W Polsce ten komunikator jest popularniejszy od aplikacji natywnej Facebooka, co pokazuje, jak zmieniają się kanały komunikacji i z jakich narzędzi najczęściej korzystamy. To ważna wskazówka dla firm. Nowe pokolenie botów ma być tym, które wyjdzie poza kategorię ciekawostki i zacznie dostarczać wartościowych treści i usług. Już teraz pizzę, taksówkę czy bilet do kina można zamówić, „rozmawiając” z botem w komunikatorze lub wydając komunikaty głosowe.

W Polsce od października 2016 r. działa chatbot Multikina. Był to pierwszy tego typu projekt w naszym kraju i pierwszy kinowy bot w Europie. To stosunkowo proste rozwiązanie dostępne w Messengerze obsługuje proces zamówienia biletów w sposób zbliżony do tego przy kasie kinowej. Po przejrzeniu seansów na określony dzień, obejrzeniu zapowiedzi i dokonaniu rezerwacji klient otrzyma e-mail z potwierdzeniem zamówienia. Sieć kin wykorzystuje to oprogramowanie również do akcji promocyjnych i konkursów. Podobnie działa, oferując więcej funkcji, bot KLM Royal Dutch Airlines – pozwala m.in. otrzymać kartę pokładową, przypomina o odprawie, podaje aktualizacje na temat lotu – wszystko w okienku rozmowy Messengera. Dobrze zaprojektowany chatbot do pewnego momentu może z powodzeniem zastąpić osobę z działu obsługi klienta lub helpdesku, a popularność Messengera zapewnia, że usługa dotrze do o wiele większej liczby użytkowników niż oddzielnie przygotowana, kolejna aplikacja na smartfona. Po wspierane sztuczną inteligencją chatboty sięga również coraz więcej firm rekrutacyjnych i działów HR. Rozwiązanie to zwiększa efektywność ich działania, ma duży potencjał i znacznie może usprawnić proces zatrudniania.

WIRTUALNI ASYSTENCI

Istnieje też drugi rodzaj chatbotów, który całkowicie może zmienić pojęcie na temat tego typu rozwiązań. W tym przypadku zaciera się bowiem granica między aplikacją i pewnego rodzaju ekosystemem... Te boty to wirtualni asystenci, których sztandarowym przykładem jest Amazon Alexa zintegrowana z głośnikiem Echo. Alexa jest platformą, która oprócz własnego chatbota wykorzystującego mechanizmy AI pozwala na integrację rozwiązania z kodem dostarczanym przez firmy trzecie, który zwiększa możliwości bota. Przykładem jest integracja Alexy z Uberem i sieciówką Domino's Pizza.

[...]

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"