Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



31.12.2020

Cykl webinarów

weinnovators.club
30.12.2020

Integracja z Teams

Veeam Backup
30.12.2020

Namierzanie zagrożeń

Flowmon Networks i Fortinet
30.12.2020

Wsparcie dla przedsiębiorstw

VMware Cloud on AWS
29.12.2020

Nowe NAS-y Thunderbolt 3

QNAP QuTS TVS-h1288X i TVS-h1688X
29.12.2020

Modele kompaktowe

VPL-PHZ60 i VPL-PHZ50
28.12.2020

Dedykowane przemysłowi

Seria TJ
28.12.2020

Nowa generacja

Router QHora-301W

Azyl

Data publikacji: 21-03-2018 Autor: Michał Jaworski

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy regulacje prawne dokonały agresji na planetę Informatyka. Zmotoryzowane odwody radców prawnych z pułku PSD2, wraz z batalionami RODO-cenasów, posuwają się w głąb terytorium…

Można przejść na ich stronę, wyznając, że jedna linia naszego kodu może uczynić program niezgodnym z przepisami ochrony danych osobowych*. Jeńców nie biorą – jeśli rozwiązanie nie będzie compliant, to nie zostanie ani kupione, ani wdrożone. Warto jeszcze pamiętać, że w odwodzie czają się oddziały Drugiej Dywizji im. Ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa.

Porzucając poetycki opis – IT jest regulowane. I będzie jeszcze bardziej regulowane w przyszłości. W zespołach prócz architektów, koderów i testerów muszą znaleźć się prawnicy i osoby pilnujące zgodności rozwiązania z prawem. IT staje się podobne do przemysłu samochodowego, gdzie rzeczywistymi projektantami nowych modeli są księgowi i prawnicy. Ci pierwsi określają maksymalny koszt produkcji modelu, ci drudzy sporządzają listę wymagań prawnych, jakie ma spełniać samochód. Wytyczne trafiają do konstruktorów i technologów, co z jednej strony daje szeroki dostęp do taniej motoryzacji, ale z drugiej strony gorszy plastik zawsze będzie wypierał droższy. Inżynierowie są twórcami już tylko dla Pagani Automobili (Zonda) i Ferrari, bo tam można porumakować do woli.

Czy w naszym świecie jest jakiś azyl, gdzie IT działa jak za dawnych dobrych lat? Gdzie zostajesz w głównym nurcie, a przez ramię nie zagląda ci spółka Paragrafu z Limitem budżetowym? Jeśli miałbym wskazać jedną taką dziedzinę, to byłaby to sztuczna inteligencja (AI). Zakres zastosowań w przyszłości jest ogromny i zróżnicowany. Jesteśmy dopiero na początku drogi i wszystko jest jeszcze możliwe, ale nie rozmawiamy już o technologicznej ciekawostce. Zastosowanie AI może przynieść znaczące rezultaty niemal w każdej gałęzi gospodarki, więc powinien być tym zainteresowany każdy pracodawca i każdy klient. A miłośnicy regulacji jeszcze nie wiedzą – uff!!! – co z tym fantem zrobić. Choć trzeba powiedzieć precyzyjniej – oni wiedzą, co chcą zrobić, bo chcą ograniczyć, narzucić i zabronić, tylko jeszcze nie wiedzą, jak się do tego zabrać. Przed nami kilka ładnych lat spokoju przeplatanych wysokopoziomową dyskusją o korzyściach i zagrożeniach płynących z AI. Wniosek? Sztuczna inteligencja to nasza oaza, ostoja i schronienie!

Podróż możemy rozpocząć od analizy dostępnych narzędzi. Przejrzyjmy te służące do analizy obrazu, mowy lub języka. Nie silmy się na prace z pogranicza doktoratu. Szukajmy praktycznych zastosowań. Jeśli można komputerowo rozpoznać emocje w głosie rozmówcy call center, jeśli można wspomóc lekarzy przy rozpoznaniu patologii na obrazie z MRI, jeśli można… – każdy z takich pomysłów może być początkiem nowego rozwiązania. Warto pamiętać, że intuicja człowieka jest fenomenalna, że świetnie sobie radzi z łączeniem pozornie odległych faktów, ale beznadziejnie wypada w rachunku prawdopodobieństwa, kiedy to chęć obstawiania nikłych szans jest w nas zdumiewająca. Niech więc komputer wspomaga człowieka! Niezależnie od tego, czy spróbujemy płynnie sterować ruchem kibiców wychodzących ze stadionu, zarządzać podlewaniem wielkich areałów czy wyłapywaniem fraudów w ubezpieczeniach czy podatkach. AI znajdzie subtelności, które umkną naszej analizie, lub wskaże prawidłowości, które (powiedzmy) pozwolą uniknąć katastrofy.

[...]

Michał Jaworski – autor jest członkiem Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Pracuje od ponad dwudziestu lat w polskim oddziale firmy Microsoft

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"