Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



06.12.2018

Niższe moce

UPS Eaton 9SX
03.12.2018

Monitory dla MŚP

AOC E1
29.11.2018

Wykrycie szkodliwego...

Sophos Intercept X Advanced
27.11.2018

Automatyzacja zabezpieczeń

Red Hat Ansible Automation
23.11.2018

Nieograniczona skalowalność

SUSE Enterprise Storage 5.5
20.11.2018

Dwa procesory Threadripper

AMD Ryzen Threadripper 2970WX i 2920X
16.11.2018

Dla biznesu i edukacji

Optoma 330USTN
13.11.2018

Superszybki dysk SSD

Patriot Evolver
09.11.2018

Ograniczenie kosztów

Canon imageRUNNER ADVANCE 525/615/715

Rozwój płatności mobilnych w Polsce

Data publikacji: 27-07-2018 Autor: Krystian Lempicki
Płatności mobilne i online,...

W ostatnim kwartale minionego roku po raz pierwszy w historii łączna wartość płatności zbliżeniowych zrealizowanych przez Polaków była wyższa niż tradycyjnych płatności kartami. Z kolei raport „Płatności cyfrowe 2017” przygotowany przez Izbę Gospodarki Elektronicznej wskazał, że z płatności elektronicznych korzysta już niemal połowa internautów, a co trzeci ankietowany robi zakupy, korzystając z urządzenia mobilnego. Nowe technologie, świat finansów i mobile przenikają się w coraz większym stopniu.

Przyglądając się temu, jak w Polsce wygląda sytuacja w obszarach płatności tradycyjnych i mobilnych oraz szeroko rozumianej bankowości elektronicznej, jesteśmy w ciekawym punkcie zmian. Zarówno zmian dotyczących przepisów prawa, tworzonych we współpracy m.in. ze Związkiem Banków Polskich, jak i sposobu działania biznesu i konsumentów. Podczas gdy niektórzy wciąż nie są w stanie odzwyczaić się od używania gotówki i obawiają się korzystać z kart kredytowych, inni coraz rzadziej wyciągają z portfela plastik i płacą za pomocą smartfonów. Co ciekawe, użytkownicy będący w awangardzie, robiący codzienne zakupy, pomagają trafić nowym technologiom pod strzechy. Bo przecież jeszcze nie tak dawno w niejednym sklepie przy kasach można było zobaczyć informację „Płatność kartą od 20 zł”.

 
> LUBIMY NOWOŚCI – MAMY REKORD
 
Oczywiście na wspomniane zmiany wpłynęło wiele czynników. Skutek jest taki, że Polacy coraz chętniej korzystają z nowoczesnych form płatności. Według NBP w IV kwartale 2017 r. po raz pierwszy w historii wydaliśmy więcej pieniędzy, płacąc zbliżeniowo niż korzystając z tradycyjnych płatności kartami. Wartość operacji wyniosła 36,7 mld zł. To rekord. Jesteśmy jednym z światowych liderów pod tym względem i daleko w tyle zostawiamy np. sąsiadów zza Odry. W Niemczech w ubiegłym roku wartość operacji zbliżeniowych była prawie 40-krotnie niższa niż zwykłych płatności z użyciem kart bankowych. Historyczny wynik w naszym kraju to przede wszystkim efekt tego, że 95% terminali płatniczych jest przystosowanych do realizowania płatności zbliżeniowych. Podobnie jest w przypadku kart – niemal 80% z nich pozwala na tego typu płatności. Zdaniem Jarosława Sadowskiego, głównego analityka Expander Advisors, znacząco ułatwi nam to dalszy rozwój w zakresie nowoczesnych form płatności, które zaczynają zastępować karty płatnicze. Ale uwaga – wciąż jednak częściej płacimy gotówką niż kartami czy innymi metodami bezgotówkowymi – jej udział w płatnościach w Polsce to ok. 60%. Sporo, ale i tak jest to jeden z lepszych wyników w Europie. Dla porównania w Niemczech, Austrii, Irlandii czy Włoszech za pomocą gotówki finalizowanych jest aż ok. 80% transakcji.
 
Na horyzoncie widać też kolejną zmianę, która prawdopodobnie zwiększy popularność operacji zbliżeniowych – zostanie podwyższony do 100 zł limit płatności zbliżeniowych bez podawania kodu PIN (obecna granica 50 zł obowiązuje od 2007 r.). Zgodę już wydał NBP. Informację udostępnił Mastercard. Zmiana wejdzie w życie nie wcześniej niż w II kwartale 2019 r. Zwiększenie limitu bezpośrednio wynika ze zmieniających się realiów – według badania Polasik Research w 2017 r. w Polsce po raz pierwszy średnia wartość transakcji zbliżeniowej przekroczyła 50 zł (była ponad trzykrotnie wyższa niż w 2010 r.), a 66% takich transakcji kartowych wymagało wpisania na terminalu kodu PIN. Podczas badania 67% zapytanych, czy chcieliby płacić bez podawania PIN do 100 zł, odpowiedziało twierdząco. Zmiana ta nie będzie dotyczyć użytkowników Apple Pay – usługa ta nie wymaga bowiem podawania PIN-u. Jeśli na terminalu pojawi się komunikat z prośbą o podanie kodu, będzie to spowodowane obecnością starej wersji oprogramowania i wystarczy wtedy wprowadzić jakikolwiek ciąg cyfr, aby kontynuować płatność (np. 1234).
 
> IDEA OPEN BANKING. INNY SPOSÓB DZIAŁANIA
 
To, co się dzieje w świecie finansów – coraz bardziej przenikającym się ze światem nowych technologii i internetu – jest spektakularne, medialne, kolorowe, inteligentne, mobilne, oczekiwane przez klientów i mocno biznesowe. O wiele mniej efektowne, a równie ważne, o ile nie ważniejsze, jest to, że ustawodawcy i instytucje finansowe trzymają rękę na pulsie i dostrzegają konieczność wprowadzania regulacji zasad działania podmiotów z branży fintech.
 
Nowe technologie wkraczają w coraz więcej dziedzin życia, wobec czego pojawiła się potrzeba zastąpienia Payment Services Directive (PSD) z 2007 r. nowszą wersją, odzwierciedlającą realia transformacji cyfrowej i elementów nowej gospodarki. To w największym skrócie geneza powstania Payment Services Directive 2 (PSD2), czyli dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2366 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie usług płatniczych w ramach rynku wewnętrznego. W marcu 2018 Sejm RP uchwalił nowelizację ustawy o usługach płatniczych, która dostosowuje polskie prawo do PSD2. 
 
[...]
 
Autor jest niezależnym dziennikarzem technologicznym z ponad 10-letnim doświadczeniem, zajmującym się analizą trendów IT

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"