Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



08.07.2019

Narzędzie EDR

ESET Enterprise Inspector
08.07.2019

Usuwanie skutków awarii

Veeam Availability Orchestrator v2
08.07.2019

Indywidualna konfiguracja

baramundi Management Suite 2019
05.07.2019

Technologia Ceph

SUSE Enterprise Storage 6
05.07.2019

Szybkie i bezpieczne...

Konica Minolta bizhub i-Series
05.07.2019

Edge computing

Atos BullSequana Edge
04.07.2019

Terabitowa ochrona

Check Point 16000 i 26000
04.07.2019

Obsługa wideokonferencji

Poly G7500
04.07.2019

Laptop biznesowy

Fujitsu LIFEBOOK U939X

Ubezpieczenia od skutków cyberataków

Data publikacji: 21-02-2019 Autor: Sebastian Kuniszewski
Ubezpieczenie PZU pomaga...

Odzyskanie utraconych danych, usunięcie wirusów, pomoc prawna i PR-owa podczas działań na rzecz naprawy wizerunku marki lub firmy to podstawowe elementy ubezpieczenia od skutków cyberataków, których koszty może pokryć ubezpieczyciel. Przed utratą danych i niewłaściwym przetwarzaniem informacji można się chronić, nie tylko inwestując w rozwiązania IT, ale i zawczasu kupując polisę.

 

Niemal cztery na dziesięć firm korzysta z ubezpieczenia od nieprawidłowego przetwarzania danych, w tym cyberataków i ich konsekwencji – wskazuje najnowsze badanie firmy Spiceworks przeprowadzone wśród 700 firm i organizacji z Europy i Ameryki Północnej. Dlaczego biznes coraz chętniej sięga po taką ochronę? Głównym powodem jest świadomość rosnącego zagrożenia cybernetycznego. Firmowe sieci ulegają coraz większemu rozproszeniu, a w ich ramach działa wiele urządzeń mobilnych i akcesoriów IoT. Innymi słowy, im więcej systemów i platform wymagających ochrony, tym większe jest ryzyko zaniedbania obowiązujących zasad i złamania któregoś z zabezpieczeń.

POCZUCIE ZAGROŻENIA I RODO

Jak przedstawiono w raporcie firmy Xopero pt. „Cyberbezpieczeństwo: Trendy 2019”, siedmiu na dziesięciu badanych przez Spice­works ubezpiecza się prewencyjnie, wskazując jako drugi powód zakupu polisy „rosnące poczucie zagrożenia” (44% respondentów). Z kolei 39% ankietowanych szuka ochrony przed kosztami wycieku przetwarzanych danych osobowych. Ich faktyczną utratę lub inny incydent bezpieczeństwa wskazało jako motywację zakupową blisko 15% specjalistów.

Jak się okazuje, do postulatów rodo w różnych częściach globu podchodzi się różnie, bowiem regulacja skłoniła do wykupienia polisy aż 43% podmiotów w Europie i tylko 4% w USA. Zdaniem analityków rynku wkrótce ten wynik zwiększą podmioty mniej ostrożne, zaniepokojone wymiarem styczniowej kary dla Google. Przypomnijmy, że brak przejrzystej dokumentacji i domyślne zaznaczanie zgód na personalizację reklam uznano we Francji za niedopełnienie unijnej dyrektywy i ukarano Google grzywną 50 mln dolarów. Pierwsza tak wysoka kara w ramach rodo przekona nawet decydentów, którzy astronomiczne grzywny dla niefrasobliwych podmiotów uważali dotąd za wirtualne.

Już w samym kontekście rodo posiadanie adekwatnego ubezpieczenia powinno się wydawać oczywistością. Powinno, bo zdaniem Xopero za rosnącą świadomością ryzyka incydentów bezpieczeństwa IT nie nadąża znajomość dostępnych zabezpieczeń. Często nawet tych podstawowych i stricte technicznych, a co dopiero opcjonalnych prawno-finansowych. To właśnie ten brak wiedzy – wskazany jako powód przez 36% ankietowanych specjalistów – decyduje o braku ubezpieczeniowej poduszki bezpieczeństwa. Z drugiej strony sporo firm taką wiedzą dysponuje. Dlaczego zatem zwlekają z wdrożeniem podobnej ochrony?

ZBYTECZNE, NIEWIARYGODNE, DROGIE

Zdaniem 41% respondentów polisa ubezpieczeniowa na wypadek cyberataku „nie jest w ich firmie priorytetem”, a u 40% „nie zmieściła się w obecnym budżecie”. Z kolei 33% badanych uznało korzyści wynikające z zakupu polisy za nieprzekonujące, a co piąty pytany uważa jej posiadanie za zbyteczne. Co ciekawe, 12% uczestników badania obawia się tzw. kruczków prawnych, nie wierząc, by w razie zgłoszenia problemu ubezpieczyciel wypłacił należne odszkodowanie. Równocześnie tylko 7% posiadaczy polisy zgłosiło swojemu ubezpieczycielowi kwalifikowane szkody. Skąd więc taka nieufność? – Przyczyną problemu może być niska świadomość klientów dotycząca istnienia i zakresu działania tego typu produktów ubezpieczeniowych – komentuje Bartosz Jurga, dyrektor sprzedaży w Xopero. – Z jednej strony cyberataki i wycieki danych to dla nich ponura rzeczywistość. Z drugiej, finansowy parasol wspomagający usuwanie skutków incydentów bezpieczeństwa, może – jako produkt względnie nowy – wciąż wydawać się niejasny, nieprecyzyjny, a nawet zupełnie niewiarygodny.

 

[...] 

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"