Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



25.10.2019

Skalowalna infrastruktura

Red Hat OpenStack Platform 15
25.10.2019

Cienki klient 2.0

Windows Virtual Desktop
25.10.2019

Nowy sprzęt Microsoftu

Rodzina Surface się powiększa
24.10.2019

Serwery ARM

Oracle stawia na Ampere Computing
24.10.2019

Wszechstronny i elegancki

Dell XPS 15
10.10.2019

CYBERSEC EXPO - największe w...

Bezpieczeństwo cyfrowe nie jest problemem dotyczącym jedynie działów IT. Obecnie stanowi...
30.09.2019

Nowości w wirtualizacji

VMware World 2019
30.09.2019

Bezpieczeństwo mobile-first

Android 10

Certyfikaty, w które warto inwestować

Data publikacji: 23-05-2019 Autor: Krystian Lempicki
Amazon, który jest jednym z...

Na temat certyfikatów IT można usłyszeć skrajne opinie. Na pewno wiele zależy od motywacji, aktualnych potrzeb rynku i rodzaju certyfikatu. Z jednej strony są one potwierdzeniem posiadanej wiedzy, co może być pomocne podczas starania się o awans oraz szukania nowej pracy. Z drugiej strony osoby z branży niejednokrotnie zwracają uwagę, że kolejny papier w kolekcji nie zawsze świadczy o wyższych kwalifikacjach.
 

Rosnąca popularność certyfikatów deprecjonuje ich znaczenie – często jest bowiem tak, że więcej nie znaczy lepiej. Czy warto więc podejmować trud ich zdobycia? A jeśli tak, to w które inwestować czas i pieniądze? Firma Global Knowledge, badająca wynagrodzenia pracowników IT z całego świata i publikująca co roku „IT Skills and Salary Report”, przeanalizowała płace osób posiadających certyfikaty. Podstawowe wnioski z raportu to:
 

  • w 2018 roku 89% pracowników IT posiadało przynajmniej jeden certyfikat IT (to 3 pp. więcej niż rok wcześniej); w Ameryce Północnej wskaźnik ten wyniósł 85%, w obszarze EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) 92%;
  • zarobki osób posiadających przynajmniej jeden certyfikat IT były o 9% wyższe niż w grupie nieposiadającej żadnego certyfikatu; w Ameryce Północnej różnica ta wyniosła aż 22%.


Najwyższe zarobki osiągali pracownicy posiadający certyfikaty należące do kategorii architektury biznesowej. Ich średnie zarobki wyniosły 7322 dol. miesięcznie. Wysokie płace osiągały również osoby posiadające m.in. certyfikaty typu IT Governance i należące do grupy Amazon Web Services (schemat obok).

DOBRE ZAROBKI I CIEKAWA PRACA

Wybór certyfikatów, które faktycznie mają szansę podnieść naszą wartość na rynku pracy, jest wyzwaniem, bo sytuacja jest dynamiczna. Planując karierę, warto patrzeć kilka lat do przodu i pamiętać, że to, co dziś jest najbardziej pożądaną technologią, za parę lat może przestać być modne. Niby oczywiste, ale…

Wirtualizacja, chmura, bezpieczeństwo, zarządzanie IT, zarządzanie projektami – to pięć obszarów, wyróżnionych przez pracodawców i specjalistów z rynków międzynarodowych i Polski, które warto powiązać z certyfikowaną ścieżką rozwoju. Znamienne jest, że w pierwszej piętnastce najwyżej cenionych certyfikatów znalazło się pięć bezpośrednio związanych z bezpieczeństwem IT – CISM, CRISC, CISSP, CEH i Security+. Bezpieczeństwo, szczególnie dla większych firm, ma realną wartość biznesową i są one gotowe zapłacić nieco więcej za eksperta w tej dziedzinie.

Według raportu przejście wspomnianych ścieżek certyfikacji pozwala osiągać zarobki przekraczające rocznie 100 tys. dol. (dane dla USA i Kanady) oraz w granicach 12-15 tys. zł miesięcznie w przypadku rynku polskiego. Jest to również związane z faktem, że we wszystkich przypadkach posiadanie kilkuletniego doświadczenia praktycznego jest wymagane a priori, lub konieczność ta wynika z natury samej certyfikacji.

WIEDZA I ROZWÓJ. TEORIA TO ZA MAŁO

Sytuacja na rynku pracy IT obecnie wygląda tak, że często mniej liczy się fakt posiadania certyfikatu, a bardziej wiedza i praktyka w danej dziedzinie. Dlatego w wielu przypadkach o wiele bardziej wartościowe jest praktyczne szkolenie niż sam certyfikat. Jeżeli uzyskanie certyfikatu jest połączone ze szkoleniem na dobrym poziomie, to siłą rzeczy będzie ono sporo droższe niż sam egzamin. I tu przydaje się wsparcie firmy, w której pracujemy.

– Na dalszych etapach kariery wybierajmy szkolenia pozwalające rozwinąć konkretną umiejętność, która w danym momencie jest nam potrzebna. Nie muszą one kończyć się certyfikatem. W codziennej pracy liczą się umiejętności, a nie uzyskane certyfikaty. Jeśli certyfikat nie jest poparty praktycznym doświadczeniem w danej dziedzinie, jest bezwartościowy. Dlatego częściej warto swój czas przeznaczyć na praktykę i zdobywanie doświadczeń niż teoretyczne kursy kończące się certyfikacją – podkreśla Małgorzata Wdówka, Head of GLP (Global Learning Practice) Poland Training w firmie Ericsson. – Dziedzin, które będą przydatne dla pracowników pionów IT, jest wiele: bezpieczeństwo, zagadnienia sieciowe, płatności elektroniczne, IoT. Przykładów można podać sporo. Najbardziej liczą się indywidualne preferencje i rozwój osobisty – dodaje.

Ważne jest, aby podczas nauki zdobyć wiedzę i przećwiczyć praktyczne umiejętności, które pozwolą realizować codzienne wyzwania. Natomiast korzyści mogą się znacznie różnić i zależeć od doświadczenia danej osoby, już zdobytych umiejętności i środowiska, w jakim chce się ona rozwijać. W końcu dla administratora certyfikat może mieć zupełnie inne znaczenie niż dla osoby starającej się o kierownicze stanowisko w międzynarodowej korporacji. Stąd do konkretnych programów certyfikacyjnych warto podchodzić dopiero po określeniu celów, które chcemy uzyskać.

 

[...]

 

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"