Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



26.05.2020

Cloud Native Universe

Jako patron medialny zapraszamy programistów wdrażających lub integrujących się z dowolną...
26.03.2020

Koniec certyfikatów...

MCSA, MCSD i MCSA
26.03.2020

Odświeżony OS

FortiOS 6.4
26.03.2020

Bezpieczeństwo w chmurze

Cisco SecureX
26.03.2020

Modernizacja IT

Nowości w VMware Tanzu
26.03.2020

Krytyczne zagrożenie dla...

Nowa groźna podatność
26.03.2020

Laptopy dla wymagających

Nowe ThinkPady T, X i L
26.03.2020

Serwerowe ARM-y

Ampere Altra
26.03.2020

Energooszczędny monitor

Philips 243B1

Czy Microsoft prześcignie Amazona w chmurze?

Data publikacji: 20-02-2020 Autor: Maciej Olanicki

Przyzwyczailiśmy się do tego, że Amazon Web Services niepodzielnie rządzą wśród usług chmurowych, dystansując konkurencję zarówno pod względem udziałów w rynku, przychodów, jak i liczby dostępnych produktów. W ciągu ostatnich miesięcy lepiej radzi sobie Microsoft. Czy jest szansa na to, że koszulka lidera w tym segmencie zmieni właściciela?

 

Microsoft w epoce Satyi Nadelli znajduje się w świetnej kondycji, ale też przechodzi ogromne zmiany. Dobitnie świadczą o tym wyniki finansowe z rekordowego minionego roku fiskalnego – korporacja zwiększyła swoje przychody o 14% w porównaniu z rokiem poprzednim. Ogromną rolę w tym sukcesie odegrał dział Intelligent Cloud, w którego skład wchodzą między innymi usługi Azure. Zarobił on dla Microsoftu 11,4 mld dolarów – po raz pierwszy w 45-letniej historii korporacji usługi chmurowe zarobiły zatem więcej niż Windows. To właśnie zapoczątkowana przez Nadellę strategia polegająca na intensywnym rozwoju portfolio usług chmurowych odpowiada za dzisiejsze wyniki Microsoftu. Ale czy ta wewnętrzna rewolucja może zagrozić popularności Amazon Web Services? Przyjrzyjmy się statystykom.
Według Cloud Channels Analysis udziały AWS w rynku usług chmurowych wyniosły w 2019 roku 34,6%, czyli o 0,4% mniej niż w roku 2018. Warto przy tym zaznaczyć, że korporacja Jeffa Bezosa zarobiła na swojej infrastrukturze 34,6 mld dolarów, czyli o 9,2 mld więcej niż przed rokiem. Microsoft tymczasem zwiększył swoje przychody o 7,1 mld dolarów, co przełożyło się na 2,7-procentowy wzrost udziałów w rynku. Spory wzrost popularności uzyskał także Google Cloud, który dzięki udziałom w rynku szacowanym na 5,8% pozostaje trzecią siłą w chmurze. Za Google plasuje się Alibaba Cloud, której udziały wzrosły w 2019 r. o 0,8% do 4,1%. Jak widać, coraz większa popularność Microsoft Azure tylko częściowo odbyła się kosztem AWS. O 4,7% spadły natomiast udziały mniejszych dostawców, którzy jednak łącznie wciąż stanowią większą siłę niż Amazon i mają udziały w rynku rzędu 40,1%.


UDZIAŁY TO NIE WSZYSTKO


Dyskusja o tym, czy Microsoft ma szansę prześcignąć Amazon Web Services, została zapoczątkowana przez dwa czynniki. Pierwszym z nich było skrócenie dystansu pomiędzy dwiema korporacjami zasygnalizowane przez Cloud Channels Analysis – mianowicie Amazon po raz pierwszy utracił przewagę dwukrotności udziałów w rynku nad Microsoftem. Drugim czynnikiem było badanie IT Spending Survey przeprowadzone przez Goldman Sachs, według którego to nie Amazon, lecz właśnie Microsoft jest najpopularniejszym dostawcą chmury publicznej. Wnioski takie uzyskano na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród dyrektorów firm znajdujących się na liście Global 2000. Aż 56 z nich zadeklarowało, że korzysta z Azure. Z Amazon Web Services korzystało 48 ankietowanych. Ponadto większa liczba respondentów zadeklarowała wybór Microsoftu w ciągu najbliższych trzech lat. W przypadku AWS taka deklaracja padła 64 razy. Ogółem analitycy Goldman Sachs szacują, że aktualnie już 23% przepływów pracy przeniesiono do chmury. Za trzy lata odsetek ten ma wynosić 43%.


Kto będzie głównym beneficjentem tak dużego wzrostu zainteresowania chmurą? Spostrzeżenia zawarte w raporcie Goldman Sachs prowadzą do wniosku, że wysokość przychodów, a nawet udziały w rynku nie odzwierciedlają faktycznej popularności usług chmurowych. Wyznacznikiem może być natomiast odsetek przepływu pracy działający na infrastrukturze konkretnego dostawcy. Badania przeprowadzone przez analityków pracujących dla Goldman Sachs wskazują, że według tego kryterium Microsoft może okazać się liderem przynajmniej w dwóch obszarach: Infrastructure-as-a-Service oraz Platform-as-a-Service. Warto jednak pamiętać, że badania przeprowadzone wśród menedżerów największych spółek publicznych nie muszą odzwierciedlać realiów całego rynku.
Równie ważne są informacje na temat wyników finansowych za drugi kwartał roku fiskalnego 2020 r. (skończył się 31 grudnia 2020 r.), jakie Satya Nadella przekazał inwestorom. Microsoft zarobił 36,9 mld dolarów, z czego aż za 11,8 mld odpowiada dział chmurowy. Konkretnie usługi Azure odnotowały natomiast wzrost przychodów o 64%, co pozwala twierdzić, że w ciągu bieżącego roku Microsoft nadal będzie na świetnej drodze do tego, aby regularnie skracać dystans do Amazona. Rzecz w tym, że samego tortu do podziału będzie także coraz więcej – według prognoz Gartnera segment IaaS będzie do 2022 r. wart 76,6 mld dolarów, zaś segment Software-as-a-Service urośnie do 143,7 mld dolarów. W rezultacie każdy z czterech dużych dostawców będzie mógł osiągać zadowalające inwestorów wzrosty przychodów bez konieczności odczuwalnego zmniejszania udziałów swoich konkurentów.

 

[...]

 

 

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

prenumerata Numer niedostępny Spis treści

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"