Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



20.07.2020

Baramundi

Pomoc w czasie pandemii.
20.07.2020

Stop infekcjom

CloudGuard
17.07.2020

Analiza zagrożeń

Kaspersky Threat Attribution Engine
17.07.2020

Strażnik danych

QGD-1602P
16.07.2020

Dysk przemysłowy

Transcend MTE352T
16.07.2020

Połączenie sił

Fugaku
16.07.2020

Brama bezpieczeństwa

Check Point 1570R
23.06.2020

PLNOG Online

PLNOG Online
23.06.2020

Nowe zagrożenie

Ramsay

Platforma HPE SimpliVity 380 Gen10

Data publikacji: 16-07-2020 Autor: Marcin Jurczyk
Zarządzanie funkcjami...

Rozwiązania hiperkonwergentne z roku na rok radzą sobie coraz lepiej. Uproszczenie infrastruktury IT oraz ograniczenie kosztów i czasu potrzebnego na zarządzanie to dość chwytliwe hasła, trafiające do świadomości coraz większej liczby menedżerów poszukujących oszczędności. Sprawdzamy, co do zaoferowania ma HPE.

 

Rozmiar i złożoność infrastruktury IT przedsiębiorstwa zależą bezpośrednio od rozmiaru firmy i jej wymagań co do przetwarzania danych. W przypadku najmniejszych działalności gospodarczych firm sprawa wydaje się prosta – kilka serwerów połączonych w sieci lokalnej, darmowa wersja wybranego hypervisora, aby zwiększyć elastyczność, kilka-kilkanaście maszyn wirtualnych i to w zasadzie tyle. Wraz ze wzrostem wymagań, a więc przy zwiększeniu zapotrzebowania na moc obliczeniową, przestrzeń dyskową oraz odpowiednie zabezpieczenie całości sprawa nieco się komplikuje. Najpopularniejszy model budowy infrastruktury IT zarówno dla serwerowni i dla całych centrów przetwarzania danych w dalszym ciągu opiera się na dedykowanej części zasobów przeznaczonych do przetwarzania danych, osobnej sieci SAN odpowiedzialnej za serwowanie najczęściej współdzielonych zasobów dyskowych, zazwyczaj z wykorzystaniem protokołu Fibre Channel, a także na sieci LAN służącej do komunikacji pomiędzy wszystkimi elementami układanki oraz ze światem zewnętrznym. W przypadku największych firm często spotyka się również osobną sieć przeznaczoną do wykonywania kopii zapasowych na taśmach magnetycznych, a więc pojawia się kolejny element układanki, nad którym trzeba sprawować kontrolę. Tak rozbudowana infrastruktura wymaga kompetentnego zespołu specjalistów zapewniających nieprzerwane działanie, dbających o bezpieczeństwo oraz o ciągłość pracy. Sposobem na całkowite uproszczenie może być przeniesienie całości do chmury publicznej, pozbywając się problemu z zarządzaniem wszystkimi komponentami sprzętowymi, ale równocześnie płacąc firmie zewnętrznej za odpowiedni poziom usług. Niekiedy lepiej sprawdzi się chmura hybrydowa czy wręcz prywatna, ale w tym przypadku wracamy do tematu zarządzania własną serwerownią oraz wszelkimi elementami infrastruktury. Rozwiązaniem niektórych problemów może być wdrożenie infrastruktury hiperkonwergentnej, a więc zastosowanie rozwiązania pozwalającego na uproszczenie całej topologii centrum przetwarzania danych. Dzieje się to za sprawą integracji zasobów obliczeniowych oraz pamięci masowej, a także wybranych komponentów sieciowych na poziomie pojedynczego urządzenia fizycznego, którym jest serwer wyposażony w odpowiednie oprogramowanie. Na rynku dostępnych jest co najmniej kilkanaście rozwiązań HCI. Niektórzy dostawcy oferują rozwiązanie softwarowe, które można zainstalować na sprzęcie niemal dowolnego producenta, o ile spełnia on niezbędne wymagania. W przypadku HPE SimpliVity mamy do czynienia z kompleksowym rozwiązaniem integrującym serwery tego producenta wraz z oprogramowaniem do zarządzania całym zintegrowanym środowiskiem hiperkonwergentnym, a w szczególności do efektywnego zarządzania i współdzielenia danych. Sprawdźmy zatem, czym jest HPE SimpliVity.


> Architektura


SimpliVity pojawiło się w portfolio produktów HPE w efekcie przejęcia (w roku 2017) firmy o tej samej nazwie, specjalizującej się w rozwiązaniach hiperkonwergentnych dla platformy x86. HPE, będące producentem serwerów, uzupełniło swoją ofertę o oprogramowanie umożliwiające wykorzystanie węzłów obliczeniowych również w charakterze współdzielonej pamięci masowej, stosowanej w klastrach wirtualizacyjnych dla platformy VMware vSphere lub MS Hyper-V. To właśnie sposób zarządzania i przechowywania danych stanowi o potencjale rozwiązania. Pozbycie się macierzy dyskowych oraz dedykowanej sieci służącej do udostępniania danych w sposób blokowy lub plikowy stanowi pierwszy krok w kierunku uproszczenia całej infrastruktury. W przypadku HPE SimpliVity wszystko, co potrzebne do postawienia wysoce dostępnego środowiska klastrowego, to:

 

  • zaledwie 2 serwery, bazujące na najpopularniejszej klasie produktów HPE, a więc na serwerze DL380 najnowszej generacji;
  • para przełączników sieciowych w standardzie 10 Gb/s;
  • oprogramowanie do wirtualizacji od VMware lub Microsoftu;
  • software SimpliVity w formie wirtualnego narzędzia (HPE OmniStack Virtual Controller), instalowanego na każdym z serwerów w ramach klastra SimpliVity.

 

[...]

 

Autor jest architektem w międzynarodowej firmie z branży IT. Zajmuje się infrastrukturą sieciowo-serwerową, wirtualizacją infrastruktury i pamięcią masową.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"