Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



26.10.2020

Nowa wersja nVision

Można już pobierać nową wersję nVision
26.10.2020

Monitorowanie infrastruktury

Vertiv Environet Alert
23.10.2020

Telefonia w chmurze

NFON Cloudya
23.10.2020

Nowości w EDR

Bitdefender GravityZone
23.10.2020

Wykrywanie anomalii

Flowmon ADS11
23.10.2020

Mobilny monitor

AOC 16T2
22.10.2020

HP Pavilion

HP zaprezentowało nowe laptopy z linii Pavilion.
22.10.2020

Inteligentny monitoring

WD Purple SC QD101
22.10.2020

Przełącznik 2,5GbE

QNAP QSW-1105-5T

Współpracują z nami najwięksi

Data publikacji: 22-10-2020

Rozmowa z Dariuszem Kupcem, dyrektorem ds. wdrożeń w firmie Cloudware Polska, o tym, jak wygląda skuteczna współpraca integratora rozwiązań chmurowych z przedsiębiorstwami.

 

Dariusz Kupiec – w Cloudware odpowiada za obszar realizacji projektów i utrzymania usług w formule DevOps. Prywatnie interesuje się AI, IoT i innymi nowoczesnymi technologiami.

 

Co stanowi największe wyzwanie dla integratora w dobie dynamicznego rozwoju rozwiązań chmurowych?


Znalezienie z klientem wspólnego języka opisu i oczekiwań. Nawet jeżeli ktoś śledzi trendy i rozwój technologii, czasem okazuje się, że to, co wyobrażał sobie na temat danego rozwiązania, jest tylko czubkiem góry lodowej. Nowoczesne technologie są obecnie tak złożonym zagadnieniem, że omówienie pełni ich możliwości i znalezienie punktu startowego z klientem to fundament. Kolejnym etapem jest zdefiniowanie oczekiwań, żeby były mierzalne dla obydwu stron. Może się zdarzyć, że ktoś zażąda np. przeniesienia wykorzystywanej od 10 lat aplikacji do chmury. Klient musi mieć świadomość, że tym sposobem w ogóle nie wykorzysta benefitów oferowanych przez chmurę, takich jak mikroserwisy, skalowalność itd. Zbudowanie systemu, który spełni oczekiwania „tu i teraz”, to proste zadanie. Znacznie trudniejszą sztuką jest stworzenie rozwiązania, które będzie w stanie mierzyć się z wyzwaniami stawianymi przez rozwój IT przez cały cykl życia systemu, czyli ok. 3–5 lat.

 

Jakie potrzeby najczęściej zgłaszają klienci?


Współpracujemy najczęściej z segmentem Top 100, czyli firmami, które zwykle mają swoje rozbudowane i doświadczone zespoły IT, więc potrzeby, które od nich wypływają, są zazwyczaj „punktowe”. Zdarzają się oczywiście projekty dotyczące wdrożenia całościowego rozwiązania, ale częściej otrzymujemy zlecenie polegające na dostarczeniu jakiegoś konkretnego elementu, który pomoże przebudować działający w firmie system. Specjalizujemy się też w integrowaniu specyficznych rozwiązań, ponieważ wiele organizacji nie ma kompetencji w tym zakresie. Nasza pomoc jest w tym wymiarze potrzebna, ponieważ zespoły IT przedsiębiorstw nie są przecież w stanie budować kompetencji we wszystkich obszarach.


Z jakimi firmami podjęliście w ostatnim czasie współpracę?


Jak już wspomniałem, współpracuje z nami duża część największych organizacji w Polsce, m.in. firmy z branży energetycznej, banki, w tym te z kapitałem publicznym. Naszymi klientami są też firmy telekomunikacyjne. Współpracujemy również z mniejszymi klientami, choć muszę przyznać, że udział takich podmiotów w naszym portfolio jest znikomy w porównaniu z udziałem średnich i dużych graczy. Nasz roczny obrót wynosi ponad 130 mln zł. Bierzemy udział w wielu przetargach, często zakończonych sukcesem, ponieważ jesteśmy największym w naszym kraju integratorem rozwiązań firmy IBM i mamy ponad 10-letnie doświadczenie w branży. Możemy pochwalić się dużą liczbą certyfikatów bezpieczeństwa, dzięki czemu realizujemy projekty w organizacjach z poziomem certyfikacji „tajne” czy „ściśle tajne”.

 

Które funkcje IBM Cloud Pak for Multicloud Management sprawdzają się najlepiej w średnich i dużych organizacjach?


IBM Cloud Pak for Multicloud Management jest to duża rodzina rozwiązań, która pozwala na realizację zróżnicowanych wdrożeń. Średniej wielkości organizacje oczekują najczęściej infrastruktury, która będzie niezawodna i wydajna. Dużym organizacjom zależy przede wszystkim na heterogeniczności i możliwościach rozbudowy systemu w przyszłości. Bezpieczeństwo i niezawodność to dla nich absolutny fundament, o którym nawet się nie dyskutuje. W wypadku dużych organizacji projekty skupiają się więc na zapewnianiu jak najwyższego poziomu elastyczności. Zauważamy jednak, że średnie firmy zaczynają aspirować do tych samych rozwiązań, które wdrażają duże organizacje.


Każda branża ma swoje specyficzne potrzeby, które należy uwzględnić podczas modernizacji infrastruktury IT. Jak to wygląda np. w przypadku sektora energetycznego?


Ostatnie 10 lat to generacyjna wymiana systemów w sektorze energetycznym. Są  w nim wykorzystywane specyficzne rodzaje systemów, które mają określone wymagania co do zdolności przetwarzania, gromadzenia i dystrybucji danych. Można zauważyć ogromny wysiłek w zakresie informatyzacji i automatyzacji energetyki. Wymagania dotyczące niezawodności są na najwyższym poziomie. Sprzedaż prądu na godziny i obsługa całego procesu przez internet przestają dziwić. Energetyka implementuje też nowoczesne rozwiązania utrzymaniowe, które pozwalają na śledzenie, jak sieć działa, a także systemy analityczne, umożliwiające zaawansowane predykcje, np. dotyczące awarii.


Bez jakich rozwiązań nie można dziś sobie wyobrazić zarządzania środowiskami wielochmurowymi?


Jeśli czegoś nie możesz zmierzyć, to nie możesz tym zarządzać – mówi znana maksyma IT. A w środowisku wielochmurowym zaczynamy tracić percepcję statyczną, ponieważ często nie wiemy, gdzie wykonywane jest jakieś działanie. Bardzo trudno jest określić, gdzie znajduje się środowisko wykonawcze, jeżeli stworzyliśmy taką infrastrukturę, że może ono sobie swobodnie migrować. W takiej sytuacji bardzo ważna jest też możliwość szczegółowego monitorowania, żeby można była wykrywać, gdzie występują anomalie i błędy. System zarządczy musi więc zapewniać wiarygodną informację dotyczącą stanu utrzymywanego systemu. Następnym zagadnieniem jest wdrażanie aplikacji i systemów. W środowisku chmurowym trudno sobie wyobrazić, że ktoś raz w tygodniu na np. 20 serwerach konfiguruje jakąś potrzebną aplikację. Konieczne jest w tym zakresie korzystanie z podejścia typu continuous integration i continuous deployment. Mowa o rozwiązaniach posadzonych na chmurze klasy mikroserwisy, czyli platformie Kubernetes lub innych podobnych technologiach. Słowem, bez automatyzacji trudno sobie wyobrażać działanie w pełnoskalowalnej chmurze.

 

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"