Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



01.06.2021

Monitory interaktywne Newline...

Na rynek trafiły nowe monitory interaktywne Newline MIRA stanowiące kompletne narzędzia...
27.05.2021

Anywhere Workspace

VMware wprowadza rozwiązanie Anywhere Workspace
27.05.2021

Narzędzie SaaS

Lenovo Device Intelligence Plus
27.05.2021

Nowa fala przetwarzania edge

Red Hat Edge
27.05.2021

Wirtualny router od QNAP-a

QuWAN vRouter
27.05.2021

Ochrona endpointów

Cisco SASE
27.05.2021

Monitor graficzny

Monitor graficzny PD2725U od BenQ zaprojektowany jest z myślą o wygodnej pracy...
27.05.2021

Monitoring wizyjny

D-Link Vigilance
27.05.2021

Moc i elastyczność

Liebert EXM2

Programowanie bez programisty

Data publikacji: 22-10-2020 Autor: Grzegorz Kubera
Edycja gotowego szablonu WWW...

W najbliższych latach coraz więcej aplikacji biznesowych ma powstawać przy użyciu platform low- i no-code. Już teraz setki tysięcy firm korzysta z tych rozwiązań i samodzielnie tworzy gotowe narzędzia i usługi. Czy to przyszłość programowania?

 

Dzięki automatyzacji procesów wiele firm może zwiększyć produktywność, bardziej efektywnie wykorzystywać posiadane zasoby, zyskać wyższe bezpieczeństwo czy też oszczędzić pieniądze – wszystko zależy od tego, na jakiego rodzaju narzędzia i usługi się zdecydują. W sektorze oprogramowania automatyzacja doprowadziła do powstania wielu narzędzi i platform, które zapewniają znacznie szybsze tworzenie aplikacji – zarówno webowych, jak i mobilnych. Mowa o platformach low-code i no-code, często określanych jako „niskokodowe”. Wyjaśniamy, jakie są różnice pomiędzy nimi, kto i kiedy powinien z nich skorzystać, a także jakie są mocne i słabe strony tego typu rozwiązań.


> DLA KOGO „LOW”, DLA KOGO „NO”


Platformy low-code są w praktyce wykorzystywane głównie przez programistów, ponieważ pozwalają na tworzenie aplikacji w znacznie szybszy sposób niż w przypadku pisania kodu od podstaw. Korzystanie z rozwiązań low-code przypomina pracę ze zintegrowanym środowiskiem programistycznym – zaraz po instalacji zawiera zestaw funkcji i narzędzi niezbędnych do pracy. Jednocześnie oferuje znacznie więcej niż tradycyjne IDE. W przypadku low-code mamy bowiem do czynienia z systemem, w którym korzystamy z mechanizmów przeciągnij i upuść, polegając na wizualnych blokach funkcjonalnych (te zawierają w sobie odpowiedni kod), pomiędzy którymi wskazujemy konkretne połączenia. To one składają się na gotowe aplikacje.


Programiści mogą wykorzystywać platformy low-code do tworzenia gotowych aplikacji, które niemal w całości będą składać się z już dostępnych elementów. Jedynie 10–15% funkcjonalności trzeba będzie opracować samodzielnie, choć często nie od podstaw, lecz poprzez edytowanie już wstępnie przygotowanych komponentów. Alternatywą byłoby napisanie tysięcy linijek kodu i poświęcanie wielu godzin na debugowanie. Wszystko to sprawia, że platformy low-code pozwalają na tworzenie aplikacji znacznie szybciej, a firmy mogą w lepszy sposób wykorzystać możliwości programistów. Jest to zarazem jeden z najważniejszych powodów pozwalających analitykom Gartnera przekonywać, że do 2024 r. ponad 65% aplikacji biznesowych będzie tworzonych na platformach low-code.


Rozwiązania no-code kierowane są do użytkowników, którzy nie znają nawet podstaw dowolnego języka programowania. Wszystko, co jest potrzebne do stworzenia aplikacji przy użyciu platformy no-code, to chęć do nauki i czas – opracowanie aplikacji w ten sposób odbywa się za pomocą metody przeciągnij i upuść. Choć trzeba poświęcić trochę czasu, aby opanować obsługę platform no-code, to należy pamiętać, że nie jest tu w ogóle potrzebna jakakolwiek wiedza programistyczna. Platformy no-code można w pewnym stopniu porównać do platform blogowych i sklepów e-commerce – aby je obsługiwać, nie musimy być programistami, jednak wcześniej trzeba dowiedzieć się, do czego służą poszczególne elementy i jak z nich korzystać.


Jednocześnie platformy no-code nie są tak elastyczne jak low-code. Aplikacje oparte na no-code zwykle składają się z gotowych bloków funkcjonalnych i jesteśmy dość ograniczeni w zakresie ich edycji. Z tego powodu no-code najczęściej wykorzystywane są do rozwiązywania pojedynczych problemów czy wyzwań, np. możemy stworzyć lepszą, usprawnioną wersję wybranego procesu biznesowego czy serwis z publikacjami. A jakie są wspólne elementy low- i no-code?


> WIĘCEJ WSPÓŁPRACY, MNIEJ CZASU


Wykorzystywanie platform low- i no-code sprawia, że przy projektach może aktywnie współpracować więcej członków zespołu. Chodzi tu przede wszystkim o osoby spoza działu IT, które w innym wypadku byłyby ograniczone do przedstawiania uwag i sugestii. Kiedy polegamy na platformach niskokodowych, każdy może wnieść swój wkład, bez względu na poziom umiejętności i wiedzy programistycznej.


Po zdecydowaniu się na wdrożenie platform low- lub no-code znikają więc niemal wszystkie bariery związane z tym, kto może lub nie może wprowadzać poszczególnych funkcji i zmian w projekcie. Ponadto znika wiele problemów komunikacyjnych, kiedy jeden z pracowników sugeruje konkretne zmiany, ale druga osoba nie realizuje ich w taki sposób, jak wyobrażał to sobie pomysłodawca. Dzięki temu jesteśmy w stanie nie tylko zrealizować projekt, który odzwierciedla początkową koncepcję autora, ale przede wszystkim ukończyć go stosunkowo szybko. Oszczędność czasu to zdecydowanie jedna z najważniejszych korzyści, jeśli chodzi o low- i no-code.


Co więcej, platformy low- i no-code zapewniają dostęp do wielu gotowych do edycji modułów funkcjonalnych, które można dodawać do aplikacji. Nie ma więc potrzeby pisania poszczególnych funkcji od podstaw – to zarówno zaoszczędzony czas, jak i zwiększenie prawdopodobieństwa, że poszczególne moduły będą pozbawione błędów technicznych oraz tych związanych z bezpieczeństwem.

 

[...]

 

Założyciel firmy doradczo-technologicznej; pełnił funkcję redaktora naczelnego w magazynach i serwisach informacyjnych z branży ICT. Dziennikarz z ponad 13-letnim doświadczeniem i autor książek nt. start-upów i przedsiębiorczości.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"