Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



12.05.2022

Odszyfrowanie historii

Z inicjatywy prezesa IPN, dr. Karola Nawrockiego, powstało Biuro Nowych Technologii. Jego...
01.04.2022

Program partnerski

NGAGEFirma NFON, ogólnoeuropejski dostawca komunikacji głosowej w chmurze, ogłosił...
01.04.2022

SI w TFI PZU

Na platformie do inwestowania inPZU działa już nowa metoda identyfikacji tożsamości...
01.04.2022

Kooperacja w chmurze

To oparta na stworzonej przez NetApp technologii ONTAP i w pełni zarządzana przez...
01.04.2022

Nowe laptopy od Dynabook

Dynabook wprowadza do swojej oferty dwa laptopy z procesorami Intel Core 12. generacji,...
01.04.2022

Ryzen do stacji roboczych

AMD przedstawił nową gamę procesorów Ryzen Threadripper PRO 5000 serii WX.
31.03.2022

Serwery dla MŚP

Firma Lenovo wprowadziła nowe rozwiązania w zakresie infrastruktury IT Future Ready,...
31.03.2022

Innowacyjny kontroler SSD

Microchip zaprezentował nowe kontrolery SSD, które umożliwią obsługę napędów o pojemności...
31.03.2022

Wydajny jak Brother

Brother dodał do swojej oferty trzy nowe, atramentowe urządzenia wielofunkcyjne, które...

Axence nVision w najnowszej odsłonie

Data publikacji: 03-02-2022 Autor: Marcin Jurczyk

Efektywnie zarządzać IT można dużo łatwiej, kiedy mamy do dyspozycji odpowiednie narzędzia. Dostępne na rynku oprogramowanie pozwala znacznie uprościć kontrolę nad zasobami firmowymi oraz użytkownikami, szczególnie kiedy mamy do czynienia z produktem uznanym na polskim rynku.

 

Spośród testowanych dotychczas rozwiązań do zarządzania szeroko rozumianą infrastrukturą IT istnieje grupa produktów, do których cyklicznie wracamy, aby sprawdzić, co nowego pojawiło się wraz z najnowszym wydaniem. Przykładem może być chociażby oprogramowanie Axence nVision, które testowaliśmy już dwukrotnie, z czego ostatni raz miał miejsce niespełna trzy lata temu, kiedy to premierę miała wersja 10.

 

Przez trzy lata w Axence zmieniło się sporo – obecnie dostępna jest w sprzedaży najnowsza wersja oznaczona numerem 13, co stanowi dobrą okazję, aby ponownie przyjrzeć się temu rozwiązaniu. Innym, równie dobrym powodem jest niesłabnąca popularność nVision w naszym plebiscycie Produkt Roku. Oprogramowanie firmy Axence to hegemon rankingu w kategorii Monitoring i Zarządzanie, cieszący się dużym uznaniem czytelników. W 2021 roku wygrała wersja 12.5. Zobaczmy zatem, co nas ominęło od ostatniego testu.

 

> FUNKCJONALNOŚĆ

 

Pakiet oprogramowania nVision to kompletne rozwiązanie do zarządzania firmowym środowiskiem informatycznym w przedsiębiorstwie niemal dowolnej wielkości. Mowa tu o pakiecie z racji modularnej budowy tego produktu. Obecnie dostępnych jest pięć komponentów funkcjonalnych: Network Inventory, Users, HelpDesk, DataGuard oraz SmartTime. Ponadto od wersji 12 pojawił się także dodatkowy komponent – AdminCenter. Dostępny jest on za darmo przy zakupie licencji komercyjnej na pozostałe moduły, z których dane są pobierane w celu wizualizacji. Z całego pakietu można korzystać za darmo w dalszym ciągu, o ile nie przekroczymy limitu 10 zarządzanych urządzeń. W tym wypadku również można skorzystać z graficznych funkcji AdminCenter, ale z ograniczeniem do trzech dashboardów. Pomiędzy ostatnio testowaną wersją a najnowszym wydaniem miały miejsce premiery jeszcze dwóch pełnych wersji pośrednich. W wydaniu 11. pojawił się wspomniany już moduł SmartTime służący do analizy aktywności pracowników oraz do zarządzania czasem pracy. Główna zmiana w wersji 12 to z kolei wspomniany już AdminCenter. Co zatem nowego pojawiło się w najnowszym wydaniu nVision? Tym razem obyło się bez premier nowych modułów funkcjonalnych. W zamian użytkownicy dostali odświeżony interfejs graficzny dla systemu zgłoszeń oraz czatu w ramach modułu HelpDesk, a także opcję przetwarzania zgłoszeń w trybie anonimowym, będącą odpowiedzią na zmiany legislacyjne dotyczące sygnalistów. Wśród innych nowości wymienić można integrację modułu DataGuard z funkcjami Windows Defender oraz Windows Bitlocker. W pierwszym przypadku możliwe jest zarządzanie antywirusem Microsoftu z możliwością alarmowania na podstawie wyniku detekcji. Z kolei w przypadku Bitlockera możliwe jest odczytanie stanu modułu TPM oraz informacji o zaszyfrowanych woluminach. Wśród nowości znaleźć można także globalną wyszukiwarkę obiektów działającą na poziomie konsoli zarządzania, która może znacznie ułatwić nawigację w przypadku dużych środowisk, a także nowe widgety dla portalu AdminCenter. Liczba nowości zaimplementowanych od naszego ostatniego testu jest znacznie większa i obejmuje w sumie zakres zmian wprowadzanych za pośrednictwem 16 różnych wersji i poprawek, włącznie z pełnymi przeskokami od wersji 10 do 13. Axence nVision to w dalszym ciągu rozwiązanie dla środowisk opartych na ekosystemie Microsoftu, bo tylko dla niego dostępne są aplikacje agenta oferujące pełny zakres funkcjonalny. Oczywiście monitorować można także inne systemy, chociażby z wykorzystaniem protokołu SNMP, ale w tym przypadku użytkownik jest jednak mocno ograniczony. Producent przewidział też agenta dla systemu Android, za pośrednictwem którego zbierane są dane o sprzęcie i zainstalowanym oprogramowaniu. Aplikacja nie jest na razie dostępna nawet w oficjalnym sklepie Google, więc opcję tę na razie należy traktować jako zapowiedź czegoś większego. Sprawdźmy zatem, co do zaproponowania ma każdy z dostępnych modułów funkcjonalnych.

 

> Network

 

Moduł sieciowy można uznać za podstawową funkcję nVision, choćby ze względu na fakt, że jest on całkowicie darmowy przy zakupie licencji na inne pakiety, a równocześnie stanowi fundamentalny zbiór informacji o monitorowanym środowisku sieciowym. Centralne zarządzanie i komunikacja pomiędzy serwerem i agentami odbywają się z wykorzystaniem sieci. Zatem informacja chociażby o segmencie sieci, w której znajduje się monitorowane urządzenie, czy jego adresie sieciowym, to absolutne minimum. Moduł sieciowy pozwala oczywiście na znacznie więcej – udostępnia chociażby funkcje skanera sieciowego, a co za tym idzie wykrywania węzłów sieciowych wraz ze szczegółami dotyczącymi uruchomionych na nich protokołów, np. HTTP, POP3, SMB czy SMTP. Za pośrednictwem modułu Net­work możliwe jest także monitorowanie liczników WMI, jak wykorzystanie procesora czy zapełnienie dysku. Możliwe jest także monitorowanie wpisów dziennika zdarzeń, w tym zmiany stanu usług systemu Windows. Wszędzie tam, gdzie nie można zainstalować agenta, pomoże protokół SNMP. Ta pozornie anachroniczna metoda monitorowania sieci w dalszym ciągu pozwala na dość precyzyjne zmapowanie urządzeń sieciowych oraz dalszy monitoring parametrów, w zależności od dostępnych baz MIB. nVision zawiera także wbudowany kompilator plików MIB, pozwalający rozszerzyć podstawowe funkcje dostępne „z pudełka”. Za pośrednictwem SNMP możliwe jest także monitorowanie innych urządzeń podpiętych do sieci, jak chociażby wszelkiego rodzaju czujniki temperatury lub wilgotności. W ten sam sposób da się także wyciągnąć informację z tablic routingu urządzeń sieciowych, przez co możliwe jest zmapowanie sieci zdalnych, do których nie ma bezpośredniego połączenia w ramach domeny rozgłoszeniowej. Również z użyciem modułu Network można łatwo monitorować wybrane serwisy dzięki wbudowanym próbnikom. W ten sposób można badać chociażby czas ładowania wybranej strony, zmiany treści czy czas logowania do serwera poczty. Zmiana stanu monitorowanej usługi sieciowej może także wyzwolić alarm z odpowiednio zdefiniowanym zestawem powiadomień.

 

Users

 

Moduł użytkowników to pierwsza z licencjonowanych funkcji i, jak łatwo się domyśleć po nazwie, odpowiada za monitorowanie aktywności użytkowników. Kontrola w tym przypadku odbywa się za pośrednictwem agenta instalowanego na zarządzanych urządzeniach końcowych, który zbiera informacje o wszelkich aktywnościach użytkownika, po czym przesyła takie informacje do serwera. Aktualizacje o aktywności na komputerze przesyłane są domyślnie w odstępach jednogodzinnych. Skany sprzętu aktualizują bazę raz na dobę. Wśród monitorowanych parametrów znaleźć można szereg elementów, zaczynając od faktycznej aktywności (śledzenie myszy i klawiatury), poprzez czas użytkowania wszystkich programów, odwiedzane witryny internetowe, po wydruki, wykorzystanie łącza oraz komunikacja e-mail. Zagregowane dane wyświetlane są zalogowanemu użytkownikowi. Administrator może oczywiście zdefiniować godziny pracy, tak aby móc rozróżnić aktywność użytkowników w czasie, który teoretycznie powinien być w pełni poświęcony aktywności służbowej. Monitoring i jego zakres definiuje się na bazie profili, które następnie można przypisać odpowiednim zasobom. W ten sposób można rozróżnić użytkowników na poziomie monitoringu i kontroli, w zależności od grupy, do której zostali przypisani. W praktyce oznacza to, że dla wybranych grup możemy na przykład wyłączyć monitorowanie poczty elektronicznej czy chociażby możliwość podglądu pulpitu, co akurat może okazać się przydatne w przypadku kadry zarządzającej.

 

[...]

 

Autor jest architektem w międzynarodowej firmie z branży IT. Zajmuje się infrastrukturą sieciowo-serwerową, wirtualizacją infrastruktury i pamięcią masową.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

prenumerata Numer niedostępny Spis treści

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"