Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



01.12.2022

Wyższy poziom programowania

Progress oferuje nowe narzędzia programistyczne: Progress Telerik, Progress Kendo UI i...
01.12.2022

Łączność w podróży

VMware SD-WAN VMware zaprezentował rozwiązanie SD-WAN nowej generacji, w tym nowego...
01.12.2022

Bezpieczne e-maile

Nowa aplikacja firmy Cypherdog Security Inc. umożliwia bezpieczną wymianę maili i...
01.12.2022

Pierwszy w branży

Schneider Electric wprowadza na rynek APC Smart-UPS Ultra. To pierwszy w branży...
01.12.2022

Przełączniki 10G dla MŚP

Nowe urządzenia to przełączniki 10G kompatybilne z systemem Omada SDN.
01.12.2022

Zarządzanie danymi

Firma Synology wprowadziła na rynek czterokieszeniowy DiskStation DS923+.
01.12.2022

Nowatorski system chłodzenia

OVHcloud zaprezentował nową, autorską technologię hybrydowego zanurzeniowego chłodzenia...
01.12.2022

Linia smart routerów

D-Link zaprezentował najnowszą rodzinę routerów Smart Wi-Fi z algorytmami sztucznej...
04.11.2022

Nowa platforma Red Hat

Nowa platforma Red Hat Enterprise Linux (RHEL) w wersjach 8.7 i 9.1 Beta obsługuje...

Nowy WordPress – krok w stronę no-code

Data publikacji: 14-07-2022 Autor: Grzegorz Kubera

Brakuje programistów, a firmy mają coraz większe zapotrzebowanie na projekty IT, w tym strony internetowe. WordPress dostrzega ten trend i wprowadza nową wersję platformy. Dzięki niej wielu nietechnicznych użytkowników będzie w stanie zaprojektować własne witryny bez konieczności pisania kodu.

 

W drugiej połowie maja 2022 r. pojawił się WordPress 6.0 i wyraźnie widać, w jakim kierunku rozwija się ten system zarządzania treścią. Już wcześniejsza wersja, 5.9, która także debiutowała w tym roku, zmieniła sposób, w jaki wiele osób buduje swoje strony internetowe. Edycja 6.0 jeszcze bardziej pogłębia ten trend.


WordPress oferuje obecnie wiele fundamentalnych zmian. Najbardziej godne uwagi są nowe motywy, wykonane w całości z bloków, które dają użytkownikom znacznie większą kontrolę nad projektowaniem bez konieczności pisania i edycji kodu. Już w wersji 5.9 pojawił się domyślny motyw o nazwie Twenty Twenty-Two. Zaprojektowano go w taki sposób, aby zapewniał dużą elastyczność i aby można było go formatować i modyfikować za pomocą edytora witryny. Użytkownicy mogą wprowadzać globalne zmiany w schemacie kolorów, kombinacjach czcionek czy szablonach stron.


Oprócz motywów blokowych WordPress 5.9 zawiera również nowe narzędzia typograficzne, opcje układu i kontroli szczegółów (obramowania, odstępy itp.). Wszystko to ma sprawić, że będziemy mogli jeszcze bardziej dopracowywać swoje strony internetowe w duchu no-code.


> Sektor no-code


Wczesne wersje kreatorów online pozwalały na tworzenie szkieletów (wireframe) i prototypów rozwiązań online. Jeśli ktoś chciał wykreować gotowe projekty, zakładano, że będzie musiał pisać kod. Okazało się jednak, że platformy no-code rozwijały się dalej i obecnie znajdziemy już wiele usług, które pozwalają na tworzenie rozbudowanych rozwiązań cyfrowych bez programowania. Otwiera to możliwości dla sektora no-code.


Firmy mogą dziś w dużym stopniu polegać na rozwiązaniach no-code. Jeśli nie tworzymy skomplikowanych usług czy produktów cyfrowych, a narzędzia internetowe wykorzystujemy np. głównie wewnętrznie, nie musimy zatrudniać programistów. Możemy budować rozwiązania samodzielnie, z poziomu kreatorów no-code, albo zlecać te zadania freelancerom i niewielkim firmom. Jeśli zaś poświęcimy czas na edukację i poznamy szerzej rozwiązania no-code, włącznie z integracjami firm trzecich i różnymi dodatkami, jesteśmy w stanie samodzielnie tworzyć nawet w pełni funkcjonalne produkty SaaS, takie jak platformy e-learningowe, niestandardowe portale dla klientów czy społeczności online z opcją subskrypcji. Warto dodać, że wszystko to możliwe jest także na WordPressie, choć będzie wymagało poznania i zainstalowania odpowiednich wtyczek i rozszerzeń. Jeśli jednak damy sobie odpowiednio dużo czasu, będziemy w stanie tworzyć tego typu projekty bez pisania kodu.


Rozwiązania no-code niewątpliwie przyspieszają rozwój firm. Dzięki nim da się tworzyć poszczególne projekty szybciej, bo nie trzeba dysponować dużymi budżetami na IT, a także zatrudniać programistów i zmagać się z ich niedoborem na rynku. Większość firm na razie stawia na no-code przede wszystkim wtedy, gdy tworzy aplikacje na użytek wewnętrzny, np. do śledzenia zadań, komunikacji czy monitorowania czasu pracy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby zacząć używać platform no-code do tworzenia usług dla klientów. Pod względem funkcjonalnym zapewniają już odpowiednie możliwości. Ewentualnie można wykorzystywać platformy no-code, takie jak WordPress, do tworzenia MVP (minimum viable product), czyli produktów w minimalnej fazie rozwoju, które już spełniają konkretne założenia. Takie produkty można wprowadzać na rynek, testować zainteresowanie klientów i jeśli okaże się, że istnieje odpowiednia nisza, warto spróbować pozyskać finansowanie z funduszu venture capital i uruchomić własny startup.


Sektor no-code osiągnął już punkt krytyczny, w którym potężne narzędzia do tworzenia witryn i aplikacji internetowych mogą „naśladować” pracę małego zespołu programistów. Dostęp do rozwiązań technologicznych jest przez to coraz bardziej zdemokratyzowany, czego przykładem jest najnowsza wersja WordPressa.


> Udana wersja 5.9


Wersje 5.9 i 6.0 stanowią półmetek projektu Gutenberg, wieloletniej inicjatywy, w ramach której zmieni się sposób publikowania i edycji stron opartych na WordPressie. Najważniejszym pomysłem jest usprawnienie procesu budowania na tyle, aby zachęcić użytkowników nietechnicznych do kreatywnego tworzenia swoich witryn. Josepha Haden Chomphosy, dyrektor wykonawcza w WordPress.com, przekonuje w komunikacie, że wersja 5.9 to kamień milowy na drodze do możliwości zarządzania wszystkimi obszarami witryny WordPress przy użyciu tych samych, podstawowych koncepcji bloków. Celem jest to, aby można było budować swoją przestrzeń w sieci, nie będąc genialnym programistą. Jej zdaniem strony, w tym duże serwisy, powinny należeć nie tylko do projektantów i programistów, ale także do artystów i twórców treści.

 

W tym miejscu warto podkreślić, że obecnie aż 43% wszystkich stron w internecie opiera się na WordPressie. Blogi, małe biznesy, ale też firmy z listy Fortune 500 (500 największych amerykańskich przedsiębiorstw) wykorzystują WordPressa. Teraz, za sprawą nowych funkcji i usprawnień, platforma powinna zyskać jeszcze więcej zwolenników.


WordPress 5.9 to pierwsza wersja zawierająca nowy zestaw narzędzi, który z czasem będzie udoskonalany i ulepszany za pomocą społeczności WordPressa. Motyw Twenty Twenty-Two jest pierwszym, który zapewnia dostęp do odpowiednich funkcji, ale na rynku znajdziemy już wiele innych, które mają podobną funkcjonalność lub szerszą.


Jeśli chodzi o zmiany, jakie wprowadza WordPress, nie chodzi tylko o to, aby również osoby, które nie są programistami, mogły tworzyć i rozwijać strony internetowe. Chodzi o to, że tych programistów zaczyna po prostu brakować. Już od lat mówi się, że w Polsce brakuje co najmniej 50 tys. programistów. Jak podaje Devire, polska agencja pracy, specjaliści IT mogą przebierać w ofertach – często biorą udział jednocześnie w kilku procesach rekrutacyjnych i otrzymują trzy lub cztery oferty z różnych firm. Niedobór specjalistów jest spowodowany m.in. werbowaniem polskich talentów IT przez zagraniczne firmy. Agencja podaje, że 48% polskich developerów otrzymało w ciągu ostatniego roku przynajmniej jedną ofertę pracy z firmy znajdującej się poza granicami kraju.


WordPress wie, że problem niedoboru specjalistów IT jest globalny – praktycznie w każdym kraju brakuje programistów. Do tego inwazja Rosji na Ukrainę sprawiła, że tysiące firm straciło dostęp do świetnych programistów. Dla przykładu co piąta firma z listy Fortune 500 korzysta lub korzystała z ukraińskich specjalistów IT, więc inwazja Putina wyraźnie zakłóciła pulę talentów IT. Braki są dziś większe niż kiedykolwiek, więc coraz więcej organizacji skłania się ku trendowi no-code. Chodzi o tworzenie i oferowanie rozwiązań technologicznych, które mogą być obsługiwane przez nietechnicznych użytkowników i tzw. programistów obywatelskich.

 

[...]

 

Autor jest założycielem firmy doradczo-technologicznej. Pełnił funkcję redaktora naczelnego w magazynach i serwisach informacyjnych z branży ICT. Dziennikarz z ponad 13-letnim doświadczeniem i autor książek na temat start-upów oraz przedsiębiorczości.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik \"IT Professional\"