16.04.2012

Gdzie wzrok nie sięga

Bezprzewodowy access point z PoE firmy AirLive umożliwia emisję sygnału sieci...
11.04.2012

Czy wiesz, że…

NVIDIA Tesla w serwerach HP i Dell
04.04.2012

INTERTELECOM

XXIII Międzynarodowe Targi Komunikacji Elektronicznej INTERTELECOM 2012, prezentujące...
03.04.2012

Wielce szczupłe

W Polsce można już dostać pierwsze ultrabooki firmy Samsung
16.03.2012

Podłączaj bezpiecznie

SonicWALL zaprezentował Aventail E-Class Secure Remote Access EX9000, koncentrator...
13.03.2012

Duża gęstość

Firma HP zaprezentowała nowe serwery HP ProLiant G7 z procesorami AMD Opteron serii 6200.
07.03.2012

Windows Server 8

Kilka dni po udostępnieniu klienckiej wersji Windows 8, Microsoft opublikował nową wersję...
13.02.2012

Dużo pracy

Nowe urządzenie firmy D-Link (D-Link DGS-6604) jest przełącznikiem modularnym entry-level...
09.02.2012

Pro mocne

Firma ASUS wprowadza na rynek nową markę notebooków biznesowych - ASUSPRO.

Chmura a bezpieczeństwo

Data publikacji: 02-01-2012 Autor: Norbert Kozłowski

Przetwarzanie w chmurze (cloud computing) niewątpliwie oferuje wielki potencjał zarówno firmom, jak i pojedynczym osobom. Nie należy zapominać o możliwych zagrożeniach związanych z tą technologią.

 

Aby poznać możliwości i zagrożenia wynikające z przetwarzania w chmurze, na początek warto przytoczyć kilka faktów:

  • bank inwestycyjny Goldman Sachs informuje, że większość (58%) małych i średnich przedsiębiorstw trzyma się obecnie polityki „po pierwsze SaaS” przy podejmowaniu decyzji zakupowych (12 lutego 2010),
  • Microsoft zainwestował 2,3 mld dolarów oraz zatrudnił 30 tysięcy inżynierów do przerobienia aplikacji desktopowych na ich odpowiedniki w chmurze według modelu S+S (ang. Software and Service) (13 maja 2010),
  • Hewlett-Packard inwestuje 2 mld dolarów we wdrożenie cloud compu­tingu (10 czerwca 2011),
  • amerykański rząd decyduje się korzystać z chmury Amazonu. Ma to przynieść zysk rzędu 400 tys. dolarów rocznie (6 października 2010),
  • Dropbox zamierza pozyskać od inwestorów 200-300 mln dolarów, co spowoduje wycenę serwisu na poziomie 6 mld dolarów (16 sierpnia 2011).

 

Reputacja firm wdrażających chmury oraz kwoty, jakie podają do opinii publicznej, skłaniają do refleksji. Przyjrzyjmy się najpierw, jakie zalety przemawiają za stosowaniem tego rozwiązania.

 

Głównym argumentem przemawiającym za skorzystaniem z usług „chmu­rowych” są oczywiście oszczędności. Przedsiębiorstwa oszczędzają m.in. na zakupie sprzętu, serwerów, jednostek obliczeniowych, wynajmie serwerowni, zatrudnianiu kadry IT. Dzięki temu mogą wykupić i zapłacić za tyle mocy obliczeniowej, ile faktycznie zużyją. W chmurze Amazonu AWS płacimy ok. 0,1 dolara za godzinę pracy pojedynczej instancji z procesorem typu AMD Opteron lub Intel Xenon o taktowaniu 1,0-1,2 GHz, 1,7 GB pamięci RAM oraz dyskiem twardym 160 GB. Jest to jedna z wielu możliwych konfiguracji. Ceny mogą się odrobinę różnić, w zależności od stosowanego systemu operacyjnego. Prowadzi to do wniosku, że firma implementująca chmurę oszczędza na zakupie urządzeń, nie ma potrzeby tworzenia i zarządzania własną serwerownią. Nie trzeba także niczego wdrażać, instalować, sprawdzać, aktualizować ani szkolić kadry (oszczędność czasu). Prowadząc biznes sezonowy, w momencie zwiększenia zapotrzebowania na moc obliczeniową wystarczy dokupić i zainstalować nowe serwery. Tylko kilka kliknięć dzieli administratora od dodania nowych wirtualnych instancji, w zależności od zaistniałych potrzeb. Potem można z nich łatwo zrezygnować, dostosowując koszty do rzeczywiście potrzebnych zasobów (skalowalność). W tradycyjnym modelu dodanie nowych serwerów i ich konfiguracja zajmują dużo więcej czasu i stwarzają wiele problemów, o natychmiastowej utylizacji nie wspominając.

 

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2011 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"