| Data publikacji: 21-10-2011 | Autor: | Piotr Wojciechowski |
Zamiast pochopnie wydawać pieniądze na zakup nowych urządzeń sieciowych, często wystarczy przeorganizować działającą infrastrukturę i sprawdzić, czy używany sprzęt nie kryje możliwości, o których dotąd nie wiedzieliśmy.
W małych i średnich firmach infrastruktura sieciowa to głównie przełączniki i routery. Pierwsze z wymienionych urządzeń służą do podłączania komputerów i serwerów oraz zapewniania komunikacji w obrębie segmentu sieci LAN. Z kolei routery zapewniają komunikację pomiędzy sieciami, w tym najczęściej z internetem. Czy w momencie rozwoju firmy i pojawienia się nowych potrzeb trzeba kupować nowy sprzęt? A może uda się wycisnąć więcej z aktualnie używanych urządzeń? Na początek musimy sprawdzić, czy pozwalają one na wprowadzanie zmian w ich konfiguracji.
Przełączniki z niższej półki są zazwyczaj prostymi urządzeniami wykonującymi jedynie podstawowe operacje. Urządzenia te nie mają portu konsoli lub interfejsu WWW przeznaczonego do konfiguracji. Z takich urządzeń nie wyciśniemy nic więcej niż dotychczas. Nadają się one wyłącznie do przyłączania kolejnych stacji roboczych. Nieco innym przypadkiem jest sytuacja, gdy urządzenie dzierżawimy od operatora. Tu możemy mieć nieco większe pole manewru, jednak operator zazwyczaj blokuje możliwość swobodnej konfiguracji. Idealną sytuacją jest używanie tzw. przełączników zarządzalnych. Pozwalają one na niemal dowolną modyfikację ustawień, a możliwości, które w nich drzemią, czasami mogą zaskoczyć nawet doświadczonych administratorów.
Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional
Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.