Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


26.10.2020

Nowa wersja nVision

Można już pobierać nową wersję nVision
26.10.2020

Monitorowanie infrastruktury

Vertiv Environet Alert
23.10.2020

Telefonia w chmurze

NFON Cloudya
23.10.2020

Nowości w EDR

Bitdefender GravityZone
23.10.2020

Wykrywanie anomalii

Flowmon ADS11
23.10.2020

Mobilny monitor

AOC 16T2
22.10.2020

HP Pavilion

HP zaprezentowało nowe laptopy z linii Pavilion.
22.10.2020

Inteligentny monitoring

WD Purple SC QD101
22.10.2020

Przełącznik 2,5GbE

QNAP QSW-1105-5T

Git jako system kontroli wersji

Data publikacji: 29-05-2018 Autor: Grzegorz Kuczyński

Git to narzędzie przeznaczone głównie dla programistów, ale korzystać z niego mogą również administratorzy tworzący skrypty i przygotowujący konfiguracje w postaci plików. Coraz częściej firmy chcą mieć własny serwer Git, na którym mogłyby przechowywać wyniki swojej pracy.

Istnieje wiele systemów kontroli wersji (wersjonowania). Jednym z nich jest Git, który swoją popularność, a zarazem dużą funkcjonalność, zdobył na bazie doświadczeń zebranych podczas prac nad tak dużym projektem, jakim jest jądro Linuksa. Jednak Linux to projekt publiczny, natomiast Git oferuje różne zasady pracy (workflow) nad danym projektem oraz może działać w kilku konfiguracjach. W artykule opisujemy, jak zainstalować i skonfigurować własny, prywatny serwer Git.

> CZYM GIT SIĘ WYRÓŻNIA

Git należy do nowej generacji rozproszonych systemów kontroli wersji, co oznacza, że każdy pracujący nad danym projektem dokonuje zmian na jego własnej kopii. Dzięki temu do pracy nie jest potrzebna łączność z głównym repozytorium i zwiększa się efektywność realizacji działań. Ponadto gdy uznamy, że wszystko jest gotowe, można po wprowadzeniu wielu małych zmian upublicznić ostateczną wersję jako jedną zmianę. Narzędzie daje więc dużo swobody programistom oraz administratorom i pozwala przed ostatecznym opublikowaniem nowej wersji lokalnie przetestować efekt wprowadzonych zmian.

Git przypomina w działaniu mechanizm typu snapshot – zmieniane pliki kopiuje do katalogu (.git) danego projektu i na ich podstawie potrafi odtwarzać różne wersje projektu.

> INSTALACJA

Jak już wspominano, Git jest wyłącznie systemem kontroli wersji. Niczym więcej, nie oferuje żadnych mechanizmów autoryzacji. Jeżeli takie występują, są one efektem działania pozostałych mechanizmów systemu, jak np. SSH. Z tego właś­nie powodu instalacja samego Gita u klienta niczym nie różni się od instalacji na serwerze. Wymagane jest tylko zainstalowanie jednej paczki, która w systemach Debian/Ubuntu i CentOS nazywa się po prostu – git. System oferuje wiele narzędzi, które można zainstalować jednocześnie za pomocą polecenia git-all. Do instalacji minimalnej wystarczy użyć paczki git-core, a następnie w zależności od potrzeb doinstalowywać kolejne elementy (np. git-daemon).

> PODSTAWY PRACY

Git jest bardzo rozbudowanym oprogramowaniem. Zanim więc zaczniemy poznawać jego poszczególne funkcje, warto opisać podstawy pracy z tym narzędziem. Na początek należy wybrać katalog, w którym będzie znajdować się projekt. Gdy stworzymy docelowy folder, przechodzimy do niego i zakładamy pierwsze repozytorium. W naszym przykładzie używamy konta root, ale Git nie potrzebuje takich uprawnień.

# vim README
# git init
Initialized empty Git repository in /root/gittest/.git/
# git add .
# git commit -m ‘Initial commit’

Pierwsze polecenie tworzy nowe repozytorium w katalogu /root/gittest/. Jak informuje nas wynik działania polecenia, w katalogu tym został stworzony ukryty folder .git, który jest właśnie naszym repozytorium. W tym miejscu przechowywane będą kopie modyfikowanych plików i podfolderów obecnego katalogu. Katalog, w którym się obecnie znajdujemy, określany jest jako working directory (wynika to z systemu operacyjnego i powłoki). Z kolei dla Gita jest to korzeń tzw. working tree, czyli początek drzewa projektu.

Drugie polecenie dodaje wszystkie istniejące pliki w katalogu roboczym do indeksu określającego zbiór plików, które mają być śledzone. Śledzenie to odbywa się przy użyciu sum kontrolnych. Jeżeli w przyszłości dodamy jakiś plik do naszego repozytorium, będziemy musieli dodać go również do repozytorium Git, aby ten wiedział, że ma go śledzić. Z kolei jeżeli chcemy, aby Git nie śledził określonych plików, należy w głównym katalogu projektu utworzyć plik .gitignore i tam wpisać ich nazwy. Ostatnie polecenie ma na celu utworzenie snapshotu, który zachowa obecny stan plików. Przed wykonaniem pierwszego commitu trzeba dodać jakiś plik do projektu.

> KONFIGURACJA

Do dalszej pracy z repozytorium jeszcze wrócimy, najpierw jednak należy skonfigurować samego Gita. Rejestrowanie wprowadzanych zmian nie ma większego sensu, jeżeli nie wiadomo, kto jest ich autorem. W tym celu podajemy ustawienia, które nas zidentyfikują – jest to szczególnie istotne w projektach, nad którymi pracuje wiele osób:


# git config --global user.name "Jan Kowalski"
# git config --global user.email jankowalski@domena.com.pl

Za pomocą tego polecenia możemy wprowadzać konfigurację na trzech poziomach: --local, --global, --system. Globalna konfiguracja zapisywana jest w katalogu danego użytkownika w pliku .gitconfig i dotyczy wszystkich jego projektów.

[...]

Autor zawodowo zajmuje się informatyką. Jest członkiem społeczności open source, prowadzi blog nt. systemu GNU/Linux.

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"