| Data publikacji: 02-01-2012 | Autor: | Sebastian Kuniszewski |
Czy instalować na smartfonach oprogramowanie zabezpieczające? Z jednej strony doświadczeni użytkownicy twierdzą, że nie. Z drugiej – producenci pakietów antywirusowych podają coraz większe liczby dotyczące pojawiających się zagrożeń. Jakie jest realne niebezpieczeństwo?
G dyby poprosić weteranów przemysłu antywirusowego o komentarz na temat obecnej sytuacji dotyczącej zagrożeń dla urządzeń mobilnych, wielu z nich z pewnością porównałoby ją z początkami szkodliwego oprogramowania dla systemu Windows. Już na pierwszy rzut oka widać kilka cech wspólnych – zwlekanie producentów z udostępnianiem aktualizacji, nieświadomość użytkowników oraz niemal wszechobecne przekonanie, że „to mnie nie dotyczy”…
Wspomniane spostrzeżenia warto zestawić z prognozami firmy Nokia Siemens Networks, wg której w 2020 roku statystyczny Polak odbierze i wyśle za pomocą swojego telefonu komórkowego, smartfona lub tabletu ponad 52 razy więcej danych niż obecnie, a liczba użytkowników mobilnego internetu sięgnie 35 milionów.
Pod koniec ubiegłego roku z mobilnego internetu korzystało w naszym kraju niemal 9 mln abonentów. Czy prawdopodobne jest więc, że za osiem lat niemal wszyscy Polacy będą używali urządzeń przenośnych non stop podłączonych do globalnej Sieci? Obserwując rynek mobilny w krajach Europy Zachodniej i USA oraz aktualne zainteresowanie użytkowników indywidualnych i biznesowych smartfonami, prawdopodobieństwo urzeczywistnienia się tej prognozy jest duże.
Wiele problemów stwarza fakt, że z tego samego smartfona lub tabletu korzystamy w firmie, domu i na wakacjach. Stały dostęp do firmowej poczty, kontaktów, plików przechowywanych w chmurze, kont bankowych i innych danych prywatnych i służbowych sprawia, że smartfon staje się łącznikiem między życiem osobistym i zawodowym, a tym samym cennym łupem dla cyberprzestępców. Skrajnym przypadkiem może być kradzież tożsamości i kompromitacja danej osoby w Sieci. Co ciekawe, badania pokazują, że używając smartfonów, jesteśmy o wiele mniej ostrożni i nie zwracamy tak dużej uwagi na bezpieczeństwo jak podczas korzystania z komputerów i laptopów.
Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional
Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.