Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


23.04.2019

Optymalizacja zużycia chmury

HPE GreenLake Hybrid Cloud
23.04.2019

Zarządzanie wydajnością

VMware vRealize Operations 7.5
19.04.2019

Technologie open source

SUSECON 2019
19.04.2019

Wyjątkowo małe

OKI seria C800
19.04.2019

Łatwy montaż

Rittal AX i KX
18.04.2019

Technologie wideo

Avaya IX Collaboration Unit
18.04.2019

Krótki rzut

Optoma W318STe i X318STe
18.04.2019

Do mobilnej pracy

Jabra Evolve 65e
27.03.2019

Pożegnanie z systemem Windows...

System operacyjny Windows 7 wciąż cieszy się dużą popularnością wśród użytkowników...

Rozwój płatności mobilnych w Polsce

Data publikacji: 27-07-2018 Autor: Krystian Lempicki
Płatności mobilne i online,...

W ostatnim kwartale minionego roku po raz pierwszy w historii łączna wartość płatności zbliżeniowych zrealizowanych przez Polaków była wyższa niż tradycyjnych płatności kartami. Z kolei raport „Płatności cyfrowe 2017” przygotowany przez Izbę Gospodarki Elektronicznej wskazał, że z płatności elektronicznych korzysta już niemal połowa internautów, a co trzeci ankietowany robi zakupy, korzystając z urządzenia mobilnego. Nowe technologie, świat finansów i mobile przenikają się w coraz większym stopniu.

Przyglądając się temu, jak w Polsce wygląda sytuacja w obszarach płatności tradycyjnych i mobilnych oraz szeroko rozumianej bankowości elektronicznej, jesteśmy w ciekawym punkcie zmian. Zarówno zmian dotyczących przepisów prawa, tworzonych we współpracy m.in. ze Związkiem Banków Polskich, jak i sposobu działania biznesu i konsumentów. Podczas gdy niektórzy wciąż nie są w stanie odzwyczaić się od używania gotówki i obawiają się korzystać z kart kredytowych, inni coraz rzadziej wyciągają z portfela plastik i płacą za pomocą smartfonów. Co ciekawe, użytkownicy będący w awangardzie, robiący codzienne zakupy, pomagają trafić nowym technologiom pod strzechy. Bo przecież jeszcze nie tak dawno w niejednym sklepie przy kasach można było zobaczyć informację „Płatność kartą od 20 zł”.

 
> LUBIMY NOWOŚCI – MAMY REKORD
 
Oczywiście na wspomniane zmiany wpłynęło wiele czynników. Skutek jest taki, że Polacy coraz chętniej korzystają z nowoczesnych form płatności. Według NBP w IV kwartale 2017 r. po raz pierwszy w historii wydaliśmy więcej pieniędzy, płacąc zbliżeniowo niż korzystając z tradycyjnych płatności kartami. Wartość operacji wyniosła 36,7 mld zł. To rekord. Jesteśmy jednym z światowych liderów pod tym względem i daleko w tyle zostawiamy np. sąsiadów zza Odry. W Niemczech w ubiegłym roku wartość operacji zbliżeniowych była prawie 40-krotnie niższa niż zwykłych płatności z użyciem kart bankowych. Historyczny wynik w naszym kraju to przede wszystkim efekt tego, że 95% terminali płatniczych jest przystosowanych do realizowania płatności zbliżeniowych. Podobnie jest w przypadku kart – niemal 80% z nich pozwala na tego typu płatności. Zdaniem Jarosława Sadowskiego, głównego analityka Expander Advisors, znacząco ułatwi nam to dalszy rozwój w zakresie nowoczesnych form płatności, które zaczynają zastępować karty płatnicze. Ale uwaga – wciąż jednak częściej płacimy gotówką niż kartami czy innymi metodami bezgotówkowymi – jej udział w płatnościach w Polsce to ok. 60%. Sporo, ale i tak jest to jeden z lepszych wyników w Europie. Dla porównania w Niemczech, Austrii, Irlandii czy Włoszech za pomocą gotówki finalizowanych jest aż ok. 80% transakcji.
 
Na horyzoncie widać też kolejną zmianę, która prawdopodobnie zwiększy popularność operacji zbliżeniowych – zostanie podwyższony do 100 zł limit płatności zbliżeniowych bez podawania kodu PIN (obecna granica 50 zł obowiązuje od 2007 r.). Zgodę już wydał NBP. Informację udostępnił Mastercard. Zmiana wejdzie w życie nie wcześniej niż w II kwartale 2019 r. Zwiększenie limitu bezpośrednio wynika ze zmieniających się realiów – według badania Polasik Research w 2017 r. w Polsce po raz pierwszy średnia wartość transakcji zbliżeniowej przekroczyła 50 zł (była ponad trzykrotnie wyższa niż w 2010 r.), a 66% takich transakcji kartowych wymagało wpisania na terminalu kodu PIN. Podczas badania 67% zapytanych, czy chcieliby płacić bez podawania PIN do 100 zł, odpowiedziało twierdząco. Zmiana ta nie będzie dotyczyć użytkowników Apple Pay – usługa ta nie wymaga bowiem podawania PIN-u. Jeśli na terminalu pojawi się komunikat z prośbą o podanie kodu, będzie to spowodowane obecnością starej wersji oprogramowania i wystarczy wtedy wprowadzić jakikolwiek ciąg cyfr, aby kontynuować płatność (np. 1234).
 
> IDEA OPEN BANKING. INNY SPOSÓB DZIAŁANIA
 
To, co się dzieje w świecie finansów – coraz bardziej przenikającym się ze światem nowych technologii i internetu – jest spektakularne, medialne, kolorowe, inteligentne, mobilne, oczekiwane przez klientów i mocno biznesowe. O wiele mniej efektowne, a równie ważne, o ile nie ważniejsze, jest to, że ustawodawcy i instytucje finansowe trzymają rękę na pulsie i dostrzegają konieczność wprowadzania regulacji zasad działania podmiotów z branży fintech.
 
Nowe technologie wkraczają w coraz więcej dziedzin życia, wobec czego pojawiła się potrzeba zastąpienia Payment Services Directive (PSD) z 2007 r. nowszą wersją, odzwierciedlającą realia transformacji cyfrowej i elementów nowej gospodarki. To w największym skrócie geneza powstania Payment Services Directive 2 (PSD2), czyli dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2366 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie usług płatniczych w ramach rynku wewnętrznego. W marcu 2018 Sejm RP uchwalił nowelizację ustawy o usługach płatniczych, która dostosowuje polskie prawo do PSD2. 
 
[...]
 
Autor jest niezależnym dziennikarzem technologicznym z ponad 10-letnim doświadczeniem, zajmującym się analizą trendów IT

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"