Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


25.10.2019

Skalowalna infrastruktura

Red Hat OpenStack Platform 15
25.10.2019

Cienki klient 2.0

Windows Virtual Desktop
25.10.2019

Nowy sprzęt Microsoftu

Rodzina Surface się powiększa
24.10.2019

Serwery ARM

Oracle stawia na Ampere Computing
24.10.2019

Wszechstronny i elegancki

Dell XPS 15
10.10.2019

CYBERSEC EXPO - największe w...

Bezpieczeństwo cyfrowe nie jest problemem dotyczącym jedynie działów IT. Obecnie stanowi...
30.09.2019

Nowości w wirtualizacji

VMware World 2019
30.09.2019

Bezpieczeństwo mobile-first

Android 10

Alternatywy dla Microsoft Office 365

Data publikacji: 21-02-2019 Autor: Marcin Bieńkowski
SoftMaker Office 2018 NX...

W październiku 2018 roku na rynku zadebiutował Office 2019. Wszystko wskazuje na to, że będzie to ostatnia wersja pakietu Microsoft Office rozprowadzana w tradycyjnym niesubskrypcyjnym modelu sprzedaży. Większość użytkowników sukcesywnie migruje bowiem do usługi Microsoft Office 365, ale zastanówmy się, czy są dla niej alternatywy.

 

Dla wielu użytkowników Office 2019 to najbardziej naturalna alternatywa dla usługi Microsoft Office 365, dostają bowiem te same funkcje na lokalnie zainstalowanym, a nie chmurowym, pakiecie oprogramowania. Co więcej, pakiet ten jest dożywotni, a więc nie wymaga odnawiania co jakiś czas subskrypcji. Office 2019 działa wyłącznie na komputerach z najnowszą wersją systemu operacyjnego Windows 10 i Mac OS, dlatego jeśli w firmie używa się starszego Windowsa, to lepiej pozostać przy poprzedniej wersji – Office 2016.

> PRZEGLĄDARKOWA ALTERNATYWA MICROSOFTU

Office 2019 to niejedyny pakiet Microsoftu, który może zastąpić subskrypcyjnego Office’a 365. Firma ta oferuje Office’a Online, który dostępny jest w przeglądarce internetowej – wystarczy zalogować się na stronie office.com. Odmiana ta wymaga oczywiście dostępu do internetu, kompatybilnej przeglądarki, takiej jak np. Chrome, Firefox, Opera, Vivaldi, Safari czy Microsoft Edge, oraz konta Microsoft. Pakiet współpracuje z chmurą OneDrive i innymi usługami oferowanymi przez Microsoft, takimi jak kalendarz, poczta czy kontakty.

Co ważne, ten oparty na modelu SaaS (Software as a Service) udostępniany nieodpłatnie pakiet biurowy rozszerza możliwości klasycznego Office’a o mechanizmy pracy grupowej. Niestety, dostępne w przeglądarce wersje Worda, Excela, PowerPointa, OneNote’a i Swaya są nieco okrojone pod względem funkcjonalnym. Brakuje tu m.in. bardziej zaawansowanych opcji edycji dokumentów czy tworzenia zaawansowanych formuł i wykresów.

Nie ma na przykład możliwości automatycznego tworzenia spisu treści na podstawie formatu nagłówków i przypisów w Wordzie czy interpolacji zbioru danych wielomianem i niektórych bardziej zaawansowanych funkcji matematycznych i statystycznych w Excelu. Z kolei PowerPoint Online oferuje mniej schematów i przejść między slajdami. Niemniej jeżeli pakiet biurowy w firmie stosowany jest tylko do prostych oraz średnio zaawansowanych operacji, Microsoft Online może okazać się niezłym wyborem, tym bardziej że oferuje on dobrze znany interfejs i zapewnia pełną kompatybilność ze wszystkimi dokumentami pakietu Office, w tym z tymi, które zostały utworzone w najnowszych wersjach Office’a 365 i 2019. Co więcej, niczego nie trzeba też instalować na komputerze czy smartfonie, aby mieć dostęp do swoich dokumentów. Dzięki temu możemy je edytować oraz tworzyć, i to niezależnie od tego, z jakiej maszyny czy systemu operacyjnego korzystamy.

Mocną stroną Microsoft Online jest praca grupowa. Wystarczy otworzyć wybrany dokument dostępny w usłudze i kliknąć przycisk Udostępnij. Po wpisaniu adresów e-mail osób, które będą miały dostęp do naszego pliku, należy przydzielić uprawnienia edycji oraz wskazać, czy dana osoba musi mieć konto Microsoft – praca grupowa jest możliwa, nawet jeśli ktoś nie ma konta w usługach Microsoftu. Klikając w otrzymany pocztą link, użytkownicy uzyskują dostęp do naszego dokumentu. Teraz, kiedy osoby, którym udostępniliśmy dokument, będą go edytować, wszystkie operacje edycji zobaczymy na ekranie w czasie rzeczywistym. Widać, kto i w którym miejscu wprowadza zmiany w dokumencie. Gotowe pliki nie tylko są dostępne w chmurze, ale można je też zapisać na dysku komputera w kilku formatach, w tym PDF.

> GOOGLE WKRACZA DO AKCJI

Jeśli ze względu na współpracowników i komunikację ze światem nie jesteśmy ograniczeni jedynie do środowiska Microsoft Office, podobne opcje oferuje nam pakiet biurowy Dokumenty Google’a. W pakiecie Google Docs (Google Docs Package) możliwa jest samodzielna lub we współpracy z innymi osobami edycja dokumentów online. Pakiet ten powstał przez zintegrowanie ze sobą serwisów Google Spreadsheets, Writely i technologii prezentacji Tonic Systems.

Do korzystania z tego pakietu wymagane jest założenie konta Google, które i tak większość z nas ma, gdyż tworzone jest w trakcie zakładania maila w tym serwisie. W skład Dokumentów Google’a wchodzą dostępne przez przeglądarkę internetową aplikacje: Dokumenty (Docs), a więc odpowiednik Worda, Arkusze (Sheets) będące zamiennikiem Excela oraz Prezentacje (Slides) stanowiące alternatywę dla Power­Pointa. Znaleźć tam też można Google Forms (Formularze), czyli interaktywne formularze, które mogą się przydać do przeprowadzania ankiet i konkursów. Całość połączona jest w jedną usługę z Dyskiem Google’a (Google Drive) i systemem pocztowym Google Mail, Kalendarzem, komunikatorem Hangouts itp. Dokumenty Google’a wspierają łącznie 15 typów plików. Nie wszystkie da się jednak edytować, niemniej bez problemu można pracować nad dokumentami Worda, Excela czy Power Pointa. Możliwa jest też edycja dokumentów w otwartych formatach ODT i ODS.

Oczywiście Dokumenty Google pozwalają na pracę grupową polegającą nie tylko na współtworzeniu i edytowaniu plików z innymi użytkownikami, których, podobnie jak w Microsoft Online, można w prosty sposób zaprosić do współpracy. Dostępny jest tu również dziennik zmian, który pozwala śledzić postępy prac, a w razie konieczności wrócić do wcześniejszej wersji dokumentu. W przypadku nadania praw do edycji kilku osobom mogą one jednocześnie edytować ten sam dokument, poszczególni użytkownicy oznaczeni są różnymi kolorami, dzięki czemu łatwo na bieżąco obserwować wprowadzane przez nich zmiany. Ponadto dostępne są informacje o dodawanych komentarzach i prowadzonej dyskusji podczas prac nad dokumentem. Istotne jest też to, że wszelkie zmiany dokonane w dowolnym momencie są na bieżąco zapisywane na serwerze. Dzięki temu wyeliminowano ryzyko utraty danych np. w wypadku zawieszenia się komputera jednej czy kilku osób edytujących dokument.

> COŚ DLA FIRM

Aplikacje udostępnione przez Google’a mają pewne ograniczenia w stosunku do klasycznych pakietów biurowych. Brakuje np. możliwości: wstawienia numerowanych równań matematycznych, automatycznego zarządzania bibliografią, łączenia komórek w tabelach czy wstawiania w postaci tekstowej równań do Prezentacji. Wielkość dokumentów ograniczona jest do 1 024 000 znaków, a arkusz kalkulacyjny do 2 mln komórek. Prezentacja może zaś liczyć maksymalnie 50 MB.

Wszystkie wymienione powyżej usługi dostępne są za darmo dla każdego użytkownika serwisów Google’a. W wypadku firm warto zastanowić się jednak nad pakietem usług o nazwie G Suite. Nie tylko daje on nam więcej miejsca na dysku Google’a (standardowo dostępnych jest 15 GB), ale również rozszerza funkcjonalność aplikacji i oferuje dodatkowe programy – m.in. Witryny, czyli narzędzie do tworzenia stron internetowych, Kreator Aplikacji pozwalający samodzielnie tworzyć aplikacje biznesowe i zapanować nad ich kodem, Keep będący rozbudowanym narzędziem do tworzenia notatek i ułatwiającym organizację pracy własnej i grupowej, a także Hangouts Meet, czyli komunikator pozwalający na organizowanie spotkań telekonferencyjnych. Ciekawą opcją jest też Cloud Search, czyli funkcja wyszukiwarki Google umożliwiająca przeszukiwanie firmowych treści zgromadzonych w usłudze G Suite – począwszy od Gmaila i Dysku, po Dokumenty, Arkusze, Prezentacje, Kalendarz i inne dostępne usługi.

 

[...]

 

Autor jest niezależnym dziennikarzem zajmującym się propagowaniem nauki i techniki. 

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"