Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


15.07.2022

Nowa wersja BDRSuite

Vembu Technologies, dostawca oprogramowania do ochrony danych w środowiskach fizycznych,...
15.07.2022

Zarządzanie końcówkami

baramundi software opublikowało nową wersję narzędzia do ujednoliconego zarządzania...
15.07.2022

Cyberzwiadowca

FortiRecon to kompleksowe narzędzie do ochrony przed cyfrowym ryzykiem (Digital Risk...
15.07.2022

Kontrola audiowizualna

Optoma wprowadziła oprogramowanie zintegrowane z chmurową platformą Microsoft Azure do...
15.07.2022

Chmura bezpieczeństwa

Cisco przedstawiło plan stworzenia Security Cloud – globalnej, zintegrowanej, opartej na...
15.07.2022

Nowy laptop do pracy zdalnej

Wielozadaniowość pracy hybrydowej to idea, która była inspiracją dla inżynierów Della...
15.07.2022

Monitoring bez zakłóceń

Firma Axis Communications proponuje nową serię kamer wyposażonych w najnowsze technologie...
15.07.2022

Na poziomie petabajtów

Dostępny jest nowy model HD6500 firmy Synology, pierwszy z serii HD zaprojektowany z...
15.07.2022

Procesory na rynku...

irma AMD ogłosiła, że procesory Threadripper PRO 5000 WX w lipcu br. będą oferowane przez...

Automatyzacja sposobem na rozwój firm

Data publikacji: 14-07-2022 Autor: Grzegorz Kubera

Dzięki sprawnemu zautomatyzowaniu wielu zadań i procesów w firmie można zaoszczędzić czas, pieniądze i zwiększyć produktywność. Wyjaśniamy, dlaczego automatyzacja jest tak ważna w obecnych czasach, a także co warto, a czego nie trzeba automatyzować.

 

Według organizacji CompTIA, która zajmuje się m.in. analizowaniem rynku IT, w styczniu br. pracodawcy opublikowali aż 340 tys. ofert pracy na stanowiska w IT, których nie udało się obsadzić. To o 11% więcej niż średnia 12-miesięczna, a w grę wchodzą różne stanowiska (nie tylko programowanie) i lokalizacje. Biorąc pod uwagę tak napięty rynek pracy, coraz więcej firm wybiera inny sposób na pozyskiwanie specjalistów, czyli fuzje i przejęcia. Jeszcze kilkanaście lat temu przejmowanie innej firmy czy też łączenie się biznesów w jedną organizację było przede wszystkim strategią wzrostu (możliwość oferowania nowych produktów lub usług albo działalność na innym rynku) lub strategią konkurencyjną (wykupowanie rywala). Obecnie coraz więcej firm postrzega przejmowanie innych biznesów jako szansę na pozyskiwanie talentów IT.
Świetnym przykładem jest Accenture, globalna firma konsultingowa, która zainwestowała około 4,2 mld dol. w zeszłym roku, aby przeprowadzić 46 przejęć. Te przejęcia – jak wynika z komunikatów prasowych – w dużym stopniu wynikały z tego, że firma chciała zyskać nowe umiejętności i nowe możliwości strategiczne na szybko rozwijających się obszarach rynkowych. Co ważne, podobne praktyki realizują także firmy MŚP, które np. zatrudniają 150 osób i przejmują start-upy zatrudniające 50 osób.


> Utrzymać konkurencyjność


Firma analityczna Hampleton Partners sprawdziła 902 przejęcia i fuzje z 2021 r. na globalnym rynku IT. Po pierwsze, było ich o 10% więcej niż w 2020 r., a po drugie, firmy musiały zwiększyć budżety i wydatki na IT w odpowiedzi na pandemię COVID-19 i związane z tym zmiany w miejscu pracy (m.in. praca zdalna) oraz modele biznesowe. Jednocześnie dostawców rozwiązań IT zmuszono do szybszego wprowadzania innowacji ze względu na rosnące zapotrzebowanie na nowe produkty i usługi. Hampleton Partners uważa, że dla wielu biznesów przejmowanie innych firm było szansą na to, aby odpowiedzieć na zwiększone zapotrzebowanie klientów – zyskiwali nowych pracowników, których mogli szybko przeszkolić do realizacji potrzebnych zadań. Inne firmy dzięki przejęciom mogły z kolei szybciej wprowadzać produkty, traktując dostęp do nowych specjalistów jak swego rodzaju centrum badawczo-rozwojowe.


Niedobór pracowników IT skłania wiele przedsiębiorstw do przejmowania innych firm, by powiększać personel. To skuteczna strategia, ale oczywiście nie jest możliwa dla wszystkich. Kolejnym rozwiązaniem jest przekwalifikowywanie. To również ścieżka, jaką wybiera obecnie wiele firm. Jak podaje PwC, aż 74% dyrektorów generalnych z firm z całego świata obawia się, że w ich organizacjach brakuje wymaganych umiejętności, by odpowiadać na potrzeby klientów i rynku. To skłania do wdrażania strategii i planów związanych z przekwalifikowywaniem personelu i – co ciekawe – podobne działania przeprowadziła także organizacja PwC. Jak podaje, już parę lat temu zdała sobie sprawę, że musi podnieść kwalifikacje swoich 300 tys. pracowników. Wszystko po to, aby odpowiadać na potrzeby rynku, które dotyczą przede wszystkim cyfrowych technologii.


Fuzje i przejęcia, a także przekwalifikowywanie to skuteczne rozwiązania, by utrzymywać konkurencyjność. Kolejnym jest automatyzacja przepływów pracy.


> Po prostu konieczność


Od lat mówi się o tym, że automatyzacja i sztuczna inteligencja odbiorą nam pracę. W praktyce jest raczej za dużo pracy i nie ma komu jej wykonywać. Z tego powodu coraz więcej firm, poza przekwalifikowywaniem pracowników i przejmowaniem innych biznesów wraz z całymi zespołami nowych specjalistów, wdraża rozwiązania do automatyzacji przepływów pracy. Daje to wymierne efekty.


Pierwszym jest oszczędność czasu i pieniędzy. Pracownicy często tracą czas na powtarzalną i żmudną pracę, czyli nieefektywne procesy. Jak podaje Gartner, co najmniej 30% wprowadzanych manualnie poprawek księgowych w celu naprawiania błędów i niedopatrzeń można uniknąć dzięki zastosowaniu automatyzacji i dotyczy to zespołu księgowego składającego się z 40 etatowych pracowników. Rezultat? W ciągu roku pracodawca może zaoszczędzić nawet 25 tys. godz. pracy specjalistów, którzy mogliby ten czas poświęcić na inne zadania. Analitycy Gartnera uważają, że manualne procesy i żmudne zadania niepotrzebnie zajmują czas i szkodzą każdej firmie. Przewidują, że do 2024 r. już 69% rutynowych zadań wykonywanych przez menedżerów będzie zautomatyzowanych.


Dzięki automatyzacji przepływów pracy pracownicy mogą zrezygnować z wielu monotonnych zadań, takich jak wprowadzanie danych lub ręczne przepisywanie pracy, i zamiast tego skupić się na innowacyjnych projektach, które pomagają rozwijać się zarówno im, jak i firmie. Weźmy za przykład faktury. Pracownicy mający z nimi do czynienia zwykle muszą przeprowadzać proces zatwierdzania czy ręczne kontrole. Tymczasem systemy do automatyzacji oferują takie narzędzia jak IDP (ang. intelligent document processing), czyli inteligentne przetwarzanie dokumentów, które wykorzystuje sztuczną inteligencję. To nowoczesne oprogramowanie do ograniczania ludzkich błędów, przekształcające żmudne zadania w szybkie, zautomatyzowane procesy. Uwalnia czas pracowników i nie zmusza ich do wykonywania tych samych zadań.
Sektor biznesowy zaczyna już dostrzegać zalety automatyzacji. Od wybuchu pandemii w 2020 r. aż 67% firm przyspieszyło działania związane z automatyzacją – wynika z analiz McKinsey & Company. Z kolei organizacje, które tego nie robią, mają coraz większe problemy z utrzymaniem konkurencyjności.

 

[...]

 

Autor jest założycielem firmy doradczo-technologicznej. Pełnił funkcję redaktora naczelnego w magazynach i serwisach informacyjnych z branży ICT. Dziennikarz z ponad 13-letnim doświadczeniem i autor książek na temat start-upów oraz przedsiębiorczości.

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik \"IT Professional\"