Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


25.07.2017

Nowy napęd SSD

KC1000 NVMe PCIe
21.07.2017

Rekord świata

Lenovo x3950 X6
18.07.2017

Brightness Intellgence Plus

BenQ EW2770QZ
14.07.2017

Poza pasmem

Opengear ACM7000
11.07.2017

Ochrona środowisk wirtualnych

Kaspersky Security for Virtualization Light Agent
07.07.2017

Analityka, SDN i IoT

Citrix ADC NetScaler 12.0
04.07.2017

AntiRansomware

G DATA AntiVirus Business
28.06.2017

Core i9 – nowa seria...

Intel Core i9 Skylake-X i Kaby Lake-X
23.06.2017

Z autotrackingiem

Aver PTC500

baramundi Management Suite 2016

Data publikacji: 03-10-2016 Autor: Marcin Jurczyk
Z poziomu zakładki Overview...
Podgląd zarządzanego...
Za pośrednictwem modułu...
Większość czynności...

Kontynuujemy temat zarządzania środowiskiem sieciowo-serwerowym i testujemy możliwości najnowszej wersji pakietu oprogramowania baramundi Management Suite ułatwiającego wykonywanie codziennych zadań administracyjnych.

Infrastruktura firmowa oparta na serwerach i stacjach roboczych pracujących pod kontrolą różnych edycji systemów Windows to zdecydowanie najpopularniejszy widok w większości przedsiębiorstw, i właśnie na tego typu środowiskach skupili się twórcy aplikacji baramundi, której głównym zadaniem jest kontrola całego cyklu życia urządzeń końcowych. Wszystko wskazuje na to, że to dobra strategia. Świadczy o tym między innymi liczba klientów, która niemal podwoiła się od czasu ostatniego testu pakietu w 2014 r.

> ARCHITEKTURA SYSTEMU

baramundi Management Suite (bMS) to oprogramowanie typu klient–serwer. W tym przypadku oznacza to, że wszystkie zadania administracyjne na kontrolowanych urządzeniach końcowych wykonywane są za pośrednictwem aplikacji agenta. W odróżnieniu od niektórych produktów konkurencji instalacja agenta jest warunkiem koniecznym dla prawidłowego działania całego systemu – nie ma bowiem możliwości zarządzania i monitorowania stacji roboczych czy serwerów Windows w trybie bezagentowym (np. za pośrednictwem zdalnych procedur WMI). W tej kwestii nie zmieniło się nic od czasu poprzedniego testu. Oznacza to również, że w dalszym ciągu mamy do czynienia z aplikacją dedykowaną do zarządzania infrastrukturą działającą w ramach domeny Windows i w oparciu o usługi katalogowe Active Directory. Użytkownicy posiadający bardziej heterogeniczne środowisko wykorzystujące również systemy Linux/Unix będą musieli sięgnąć po dodatkowy software dedykowany innej grupie odbiorców końcowych. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest wsparcie dla systemu Mac OS X, który wraz z urządzeniami mobilnymi Apple coraz częściej jest używany w firmach.

baramundi Management Suite daje pełną kontrolę nad infrastrukturą IT, urządzeniami mobilnymi i oprogramowaniem w firmie od chwili wdrożenia do momentu wycofania z użycia. Pozwala na dostęp zdalny, zarządzanie poprawkami i sprawdzanie zgodności z najnowszymi biuletynami bezpieczeństwa i konfiguracji.


Przy tej okazji podtrzymujemy opinię, że brak uniwersalności w tego typu oprogramowaniu to niekoniecznie wada – jak pokazuje doświadczenie, lepiej skupić się na dopracowanym narzędziu dedykowanym konkretnemu środowisku systemowemu, niż poświęcić funkcjonalność na rzecz uniwersalności, co często zdarza się producentom aplikacji.

Zasadniczo bMS składa się z wielu modułów komunikujących się między sobą za pośrednictwem stosu TCP/IP. Mowa tu między innymi o silniku bazodanowym, na który z wyżej wymienionych powodów wybrano MS SQL. Alternatywnie wspierany jest również produkt Oracle’a. Zabrakło niestety obsługi dla jakiegokolwiek silnika na licencji open source. Pomiędzy serwerem bazodanowym a pozostałymi komponentami korzystającymi z bazy znajduje się interfejs (Management Object Connector) stanowiący warstwę pośredniczącą dla Management Server (back end) oraz webserwisów XML (front end) wykorzystywanych przez GUI – Management Center. Modułowość ma znaczenie w kontekście skalowalności. O ile scenariusz wdrożeniowy dla małego przedsiębiorstwa (do 300 zarządzanych stacji) obejmuje pojedynczą maszynę serwującą wszystkie usługi, o tyle w przypadku rozbudowanych środowisk role te można odseparować, zwiększając równocześnie wydajność. Pozostałe komponenty to wspomniana już wcześ­niej aplikacja agenta oraz Distributed Installation Point (DIP) – repozytorium oprogramowania, które może być zarządzane i dystrybuowane z poziomu bMS.

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"