Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


17.09.2019

PLNOG23 czyli sieci 5G,...

Największa polska konferencja telekomunikacyjna powraca do Krakowa! Wśród nowości ścieżka...
05.09.2019

Cloudya – nowa usługa NFON

Po ponad dekadzie ciągłego rozwoju technologii Cloudya, swobodna i niczym nie ograniczona...
02.09.2019

Na dużą skalę

Kaspersky Hybrid Cloud Security
02.09.2019

Bezpieczny brzeg sieci

Fortinet Secure SD-Branch
02.09.2019

Nowoczesne centra danych

AMD EPYC
30.08.2019

Dostęp do AI i ML

VMware Cloud Foundation
30.08.2019

Lekkość i moc

Toshiba Portégé A30-E
30.08.2019

Bez przestojów

APC Easy UPS On-Line
29.08.2019

Duże moce

Lenovo ThinkSystem SR635 i SR655

Prawo do bycia zapomnianym

Data publikacji: 01-08-2014 Autor: Natalia Zawadzka
Wyniki wyszukiwania...
Wniosek o usunięcie wyników...

Za sprawą wydanego w maju 2014 r. wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Google przeciwko AEPD i Costeja González (C-131/12) powrócił temat tzw. prawa do bycia zapomnianym, czyli prawa do żądania usunięcia danych osobowych u wszystkich, którzy je przetwarzają. Głosy zwolenników i przeciwników tego prawa wydają się jednakowo donośne.

Prace nad nowym rozporządzeniem o ochronie danych osobowych trwają w Komisji Europejskiej od stycznia 2012 roku. Od wejścia w życie obowiązującej dyrektywy 95/46/WE, czyli od 1995 roku, praktyki biznesowe i możliwości dotyczące gromadzenia, wykorzystania i przetwarzania danych osobowych uległy radykalnej zmianie pod wpływem ogromnego postępu technologicznego – zwłaszcza w zakresie korzystania z internetu. Nowe rozporządzenie ma lepiej chronić dane osobowe obywateli Unii Europejskiej i przystosować rozwiązania prawne do wymagań rzeczywistości. W nowej regulacji znalazło się też kontrowersyjne „prawo do bycia zapomnianym” (Right to Be Forgotten), na podstawie którego obywatele mogliby domagać się usunięcia swoich danych, jeśli firma lub organizacja przechowuje je bez uzasadnionego powodu.

> NIE TYLKO IMIĘ I NAZWISKO

Dane osobowe to nie tylko imię, nazwisko i adres, ale wszelkie informacje, które powiązane ze sobą, pozwalają zidentyfikować daną osobę: data i miejsce urodzenia, dane medyczne, historia zakupów i tym podobne. Według nowego rozporządzenia to pojęcie miałoby być jeszcze szersze i obejmować wszelkie informacje dotyczące podmiotu danych – wszystkie elementy składające się na naszą tożsamość, także tę tzw. cyfrową – ulubione marki, zainteresowania, listy znajomych itd.

Takie dane o sobie użytkownicy przekazują do sieci każdego dnia, wysyłając zdjęcia na portale społecznościowe, robiąc zakupy, wysyłając maile. Do sieci trafiają również inne dokumenty, pochodzące od osób trzecich, ale zawierające dane osobowe, na przykład: wyniki konkursów, informacje pochodzące od pracodawców, ogłoszenia o egzekucjach komorniczych, dane o wyrokach skazujących i wiele innych. Po jakimś czasie może okazać się, że dane, które użytkownik znajduje na swój temat w internecie, są dla niego w jakimś stopniu niewygodne. Chęć usunięcia takich danych może być różnie motywowana. Na przykład ktoś jako młody człowiek mówił nieprzemyślane rzeczy, teraz chce być poważnym biznesmenem lub prawnikiem. Ktoś bronił kiedyś zaciekle pewnego stanowiska, a teraz przyszło mu prezentować odmienne. Powody mogą być zatem zarówno dość błahe (na przykład rodzice opublikowali w sieci zdjęcia rozkosznego bobasa, który dorósł i rodzinne fotografie stały się dla niego mniej lub bardziej kompromitujące), jak i całkiem poważne, gdy np. na stronach policji można odnaleźć list gończy, już całkiem nieaktualny albo nawet niezasadny.

Ochrona danych osobowych, podobnie jak prawo do prywatności są prawami podstawowymi, fundamentalnymi prawami człowieka. Każdy ma prawo do poszanowania życia prywatnego, a więc na przykład do zachowania dla siebie prywatnych zdjęć. Zgodnie z artykułem 8 Karty Praw Podstawowych, każdy ma też prawo oczekiwać, że jeśli przekazuje komuś swoje dane osobowe, dane te będą przetwarzane rzetelnie i tylko tak długo, jak długo wyraża zgodę na takie przetwarzanie.

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"