Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


17.09.2019

PLNOG23 czyli sieci 5G,...

Największa polska konferencja telekomunikacyjna powraca do Krakowa! Wśród nowości ścieżka...
05.09.2019

Cloudya – nowa usługa NFON

Po ponad dekadzie ciągłego rozwoju technologii Cloudya, swobodna i niczym nie ograniczona...
02.09.2019

Na dużą skalę

Kaspersky Hybrid Cloud Security
02.09.2019

Bezpieczny brzeg sieci

Fortinet Secure SD-Branch
02.09.2019

Nowoczesne centra danych

AMD EPYC
30.08.2019

Dostęp do AI i ML

VMware Cloud Foundation
30.08.2019

Lekkość i moc

Toshiba Portégé A30-E
30.08.2019

Bez przestojów

APC Easy UPS On-Line
29.08.2019

Duże moce

Lenovo ThinkSystem SR635 i SR655

Bitcoin – pieniądz internetu

Data publikacji: 01-10-2014 Autor: Sebastian Woźniak

W 1999 roku amerykański ekonomista i laureat Nagrody Nobla Milton Friedman spytany o przyszłość pieniądza powiedział: „To, czego brakuje, ale wkrótce zostanie wynalezione, to wiarygodna e-gotówka, metoda na bezpieczny transfer środków przez internet od A do B, tak aby A nie musiał znać B i odwrotnie”. Twórca monetaryzmu dostrzegał rosnącą rolę globalnej sieci i przewidywał dla niej znaczącą funkcję w życiu ekonomicznym.

Wizja Friedmana wyprzedziła rozwój technologiczny o dekadę – na Bitcoina, czyli pierwszą kryptowalutę przyszło nam czekać do 2009 r. Jako jej autora często podaje się Satoshiego Nakamoto. Nie jest jednak pewne, czy mowa w tym przypadku o konkretnym człowieku, osobie ukrywającej się pod japońskim pseudonimem czy też o większej grupie uzdolnionych twórców. Wybór dogodnego mitu założycielskiego jest tu jednak mało istotny. Liczy się sama istota wynalazku: zdecentralizowanej formy płatności, opartej na sieci peer-to-peer, z założenia szybkiej, pewnej i niezawodnej.

> Złoto, FIAT, Bitcoin

Obecnie światowa gospodarka opiera się na tak zwanym pieniądzu fiducjarnym (FIAT). Nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa fides – wiara. Określenie bierze się stąd, że pieniądz tego typu nie ma zakotwiczenia w dobrach materialnych. Kiedyś banknoty były swego rodzaju bankowymi wekslami, potwierdzającymi, że ich posiadacz dysponuje majątkiem stosownym do nominałów, który można wymienić np. na kruszce. Na przestrzeni czasu zrezygnowano jednak z postulatu wymienialności walut.

Dzisiaj wartość pieniądza ma źródło w prawnie ustanowionej wyłączności w wykorzystywaniu go na danym obszarze jako legalnego środka płatniczego oraz opiera się na popycie kontrolowanym przez instytucje państwowe, np. poprzez zbieranie różnego rodzaju danin na rzecz państwa. Jedynymi emitentami pieniądza fiducjarnego są przypisane do danego obszaru banki centralne, jest to narzędzie polityki pieniężnej. Regulowanie podaży (a co za tym idzie – wartości) tego pieniądza jest zatem całkowicie scentralizowane, kursem zaś steruje się choćby za pomocą obniżania lub podnoszenia stóp procentowych.

System FIAT nie może istnieć bez instytucji nadzorczych, ponieważ w pewnym sensie jest to jedyna nić łącząca tradycyjne waluty ze światem rzeczywistym. Podobnie ma się sytuacja w przypadku transferu pieniądza: banki działają jako pobierający prowizje gwarant, całość procesu jest z kolei kontrolowana (oraz obciążana podatkami) przez państwo. Taki stan rzeczy wpływa nie tylko na stosunkowo duże opłaty związane z obrotem tradycyjnego pieniądza, ale i na często nieprzystające do czasów tempo, w jakim ów obrót się odbywa. Szybsze transfery są oczywiście dostępne, wymagają jednak strony trzeciej, będącej swoistym e-portfelem – do którego trzeba wcześniej pieniądze wpłacić.

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"