Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


26.10.2020

Nowa wersja nVision

Można już pobierać nową wersję nVision
26.10.2020

Monitorowanie infrastruktury

Vertiv Environet Alert
23.10.2020

Telefonia w chmurze

NFON Cloudya
23.10.2020

Nowości w EDR

Bitdefender GravityZone
23.10.2020

Wykrywanie anomalii

Flowmon ADS11
23.10.2020

Mobilny monitor

AOC 16T2
22.10.2020

HP Pavilion

HP zaprezentowało nowe laptopy z linii Pavilion.
22.10.2020

Inteligentny monitoring

WD Purple SC QD101
22.10.2020

Przełącznik 2,5GbE

QNAP QSW-1105-5T

Legalna sprzedaż „używanego” oprogramowania

Data publikacji: 04-01-2017 Autor: Agnieszka Wachowska, Joanna Jastrząb

Odsprzedaż używanego lub niewykorzystywanego oprogramowania stała się pomysłem na działalność wielu firm, a także sposobem na zoptymalizowanie niewykorzystywanych w firmie zasobów. Czy jest to działalność w pełni legalna? A jeśli nie, to jakie przesłanki należy spełnić, aby taka się stała?

Ustalając swój model biznesowy oraz sposoby postępowania, odsprzedający muszą wziąć pod uwagę kluczowe wymogi prawne oraz ograniczenia resellingu, które wynikają z orzecznictwa sądów, a w szczególności Trybunału Sprawiedliwości UE. Istotne znaczenie w tym zakresie ma pierwszy wyrok wydany w sprawie odsprzedaży „używanych” licencji z dnia 3 lipca 2012 r. w sprawie UsedSoft oraz najnowszy wyrok TSUE z dnia 12 października 2016 r. w sprawie Ranks i Vasiļevičs. Warto przyjrzeć się bliżej tym sprawom, by mieć pewność, że działania podejmowane zarówno przez sprzedających, jak i kupujących są w pełni legalne.

> UsedSoft vs Oracle

Tłem dla pierwszej sprawy, szczególnie ważnej z perspektywy odsprzedaży oprogramowania w internecie, był spór pomiędzy producentem oprogramowania (Oracle) a resellerem (UsedSoft), który oparł swój biznes na resellingu programów komputerowych w sieci. Istotne znaczenie z perspektywy sporu pomiędzy tymi podmiotami miał fakt, że Oracle sprzedawał swoim klientom licencje w pakietach po 25 sztuk, co powodowało, że jeśli nabywca potrzebował licencji w mniejszym wolumenie (np. 10 sztuk), i tak musiał kupić cały pakiet. Sprzedaż dokonywana była zarówno w formie pudełkowej, jak i cyfrowej, w ten sposób, że kopia programu mogła zostać pobrana z sieci do pamięci komputera danego użytkownika.

Problemy z dystrybucją licencji w pakietach zostały wykorzystane przez UsedSoft, który rozpoczął skup niewykorzystanych przez klientów Oracle licencji, w tym również pojedynczych, które zostały wcześ­niej legalnie nabyte w pakietach od ich producenta. Następnie odsprzedawał je innym użytkownikom – także bez potrzeby nabywania pakietu, a jedynie po kilka sztuk. UsedSoft działał przy tym jedynie do kopii „cyfrowych” – po zakupie licencji użytkownik był odsyłany do strony internetowej Oracle, skąd pobierał zakupiony od UsedSoft program.

Oracle uznał, że działając w opisany wyżej sposób, firma UsedSoft narusza jego prawa autorskie do dystrybuowanego oprogramowania i wytoczył sprawę przeciwko spółce przed niemieckimi sądami. Sprawa ostatecznie znalazła swój finał przed Trybunałem Sprawiedliwości ze względu na konieczność przeprowadzenia interpretacji dyrektywy 2009/24/WE, implementowanej do przepisów państw członkowskich.

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"